• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Styczeń 2012

Dzien dobry :) ja was tylko nadrobilam ale nie chce mi sie rozpisywac:-p
wczoraj zle sie czulam wiec lezalam dzis jest lepiej i wlasnie szykuje sie na wizyte.

szczeze ja bym nie pozwolila za siebie zaplacic a gdyby moj T zaplacil i byl sam z nia na lodach oooo ale by mu sie oberwalo a kolezance jeszcze bardziej !!!!! co swoje to swoje i bronic trzeba a inne pindy niech sobie wolnych znajda!!!!
 
reklama
asteria-jak sie urodzil moj brat, to moja mama mnie nastawiala, ze bede sie nim opiekowac, ze teraz jestem starsza siostra i czulam sie dumna bardzo. i rodzice mi tez pozwolili bawic sie w dzidzie. jak mama brala brata na rece, to tata mnie :P i nie mialam zadnej traumy. bo moj maz to podobno przestal mowil i sie obrazil, jak sie urodzil jego brat i tesciowa do dzisiaj wspomina, ze zaluje, ze mu wtedy wiecej czasu nie poswiecila. bedzie dobrze:) zobaczysz jak sie zaprzyjaznia i beda cieszyc, ze maja siebie nawzajem :)
 
Asteria, ja jak wszystkie mamy mialam tes same watpliwosci, jak to bedzie w domu, jak starszaczek sie odnjadzie i uwierz mi wszystko sie rozwiazuje samo, wlaczaj Wojtusia do wszystkich czynnosci pielegnacyjnych Ninki, jak tylko mala zasnie, zrob cos tylko z nim, traktuj go jak doroslejszego a on z radosci bedzie pekac!!!!!! Zobaczysz bedzie dobrze :)
 
reklama
Witajcie, dopiero wstałam a juz mi się chce spać..

Kasia i Gosia dziękuje - właśnie o takie pulsowanie mi chodziło! Bo jak mały miał główkę u góry to inaczej tą czkawkę odczuwałam, a teraz jak się przekręcił to właśnie jakby jajnik "żył sobie swoim życiem".
Ewelina co za laska, w ogóle. Ty się kochana nie stresuj, najważniejsze że Twój facet Ci o tym opowiedział! A takie laski to do śmietnika trzeba wrzucić, najgorsze właśnie są samotne albo porzucone kobiety.. mój P. kiedyś miał z racji swojego zawodu (elektryk) fuchę w dużej stolarni no i kobieta przy taśmie robiła i ciągle go obserwowała, a na przerwie podeszła do niego i zaczęła z nim gadać, a na koniec powiedziała "mąż pracuje w Belgii i jestem sama ciągle w domu, a u mnie nie ma kto naprawić oświetlenia" jak on mi to powiedział to myślałam, że mnie *uj strzeli!! Najlepsze to że ona była starsza ode niego ok.5 lat..

Asteria super wieści! To teraz trzymam kciuki za spadek bilirubiny. Ninka jest silna! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry