reklama

Styczeń 2012

reklama
Idziemy do góry w sensie do teściowej, jak co roku będzie powtórka sylwestra :-) to już tradycja że w nowy rok kolejna imprezka.
Jejkuuu ja chce już urodzić, chodzę jak kaczka, sikam co 2 min i ciągle myślę o małej.
Pokój gotowy, torby naszykowane tylko coś tej naszej panience nie spieszno.
A jakbym jej takiego kopniaka sprzedała co ona mi czasem pomogło by ? :-D;-)
 
Witajcie styczniówki ;D
Oczywiście, nie były byśmy sobą gdyby wszystkie wytrzymały i urodziły po północy - i tak gratuluję ;)

My z P. odsypiamy cały dzień. Nasz sylwester okazał się zaskakujący, mieliśmy sami jechać do moich rodziców posiedzieć ale teściowa i teść też się zapowiedzieli więc razem pojechaliśmy. P. biedny kierował więc razem ze mną Piccolo pił ;-) Było nawet przyjemnie o 24.00 poszliśmy z P. pod ratusz obejrzeć pokaz fajerwerków no i oczywiście mój luby swoje też postrzelał ;-),a ok.2 zbieraliśmy się już do domu.
Dziś mam co jakiś czas skurcze i brzusio twardy!
W środę wizyta u lekarza, w czwartek ur. mamy a w piątek na osiemnastkę do siostrzenicy - ciekawe czy nic się do tej pory nie wydarzy ;-)
 
heh...mi Justyś chyba lekarz nie pozwoli przenosić:P szczególnie, że będę musiała częściowo wrócić na zajęcia w lutym:) ale zobaczymy:d chociaż prawdę mówiąc wolałabym już urodzić parę dni przed terminem (ale po 23 stycznia:P) niż po...:P
 
Witam wieczorową porą
My z M. poszliśmy wczoraj obejrzeć fajerwerki przed blok i na jednym podwórku to ktoś albo nieumiejętnie je puszczał albo był pijany, bo zamiast do góry leciały nisko w bok, że w ludzi mogło trafić.

Anastazja
współczuję tych atrakcji związanych z Mamami. Mam nadzieję, że zdrówko im się polepszy,bo wszystko na raz na Was spada. I jeszcze Ty możesz zacząć rodzić i każdy się martwi pewnie.

Ja usnęłam jakoś o 3 i nie wyspana chodzę cały dzień. Jutro mam się stawić w szpitalu i strasznie się denerwuję. Dziś to nie wiem, czy usnę, masakra.
 
reklama
Fiona chyba taki senny dzień dzisiaj, ja spałam 12 godz a czuje się mega zmeczona, mam tak często po picolo zresztą aż spr czy na pewno w nim % nie ma:-D
Mnie dziś skurcze zaczeły łapać, rozpieranie w okolicach krocza czuję, mały mega spokojny, liczę, ze dzis w nocy się nic ie wydarzy bo mąż w pracy ale od jutra urlop
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry