reklama

Styczeń 2012

Lajtwaj pewnie ze dasz rade tylko musisz w to wierzyc :-) i sie nie smutac:-)

widze ze forum rowniez aktywne w nocy hihi Strzyga z takim ginekologiem powinno wszytsko szybko pojsc :-p:-D
P stara sie jak moze hihi

ja na 10 mam wizyte spac nie umiem i glodna jestem zapomnielismy kupic bulek a T smacznie sobie chrapie a mi sie nie chce isc wiec pozostaje mi padnac z glodu od kilku mam taki apetyt jak na poczatku ciazy:-)
 
reklama
Dramat. Jeżeli tak maja wyglądać noce jeszcze przez te 11 dni to ja chyba oszaleje. Do rana meczylo mnie twardnienie brzucha, nieregularnie. Bol mocny jak na okres przez 2 lub wiecej godzin tez był. Bol w plecach. Bol w kroku. Zasnelam koło 4 rano, wstalam o 7, wzięłam prysznic, obudzilam wlasnie A. I zaraz musimy jechać odebrać moje wyniki badań + chyba zrobię KTG by zobaczyć jak to wyglada - znając życie nie wyjdzie ani pól skurczu :/
 
W nocy Strzyga miała skurcze co 7 min, ale nie chciała mnie budzić. Była zbyt zmęczona i stwierdziła, że nie rodzi. Poszła spać i skurcze ustały. :eek:
 
Hej dziewczyny,

nie daję już rady :-( brzuch mi twardnieje na potęgę i mała się tak wypina że za chwile mi skóra pęknie :-(
mam dosyć!!! zdaję sobie sprawę że powinnam doceniać że wszystko ok, że mała donoszona, ja zdrowa ale jak BOGA kocham mam już dosyć :-(

Lajtway - świat się nie zawali jak coś na chwile sobie odpuścisz, choć życzę abyś dała radę ze wszystkim tak jak sobie zaplanowałaś. No czasem trzeba z czegoś zrezygnować aby nie dostać na mózg ;-)
Gabryś - widzę że się czujemy bardzo podobnie, noce do niczego już od jakiegoś czasu :-( pozostaje nam wierzyć że za chwile się to skończy, tylko że wtedy pewnie będą inne problemy ;-)
Anastazzja - pakuj torbę będziesz spokojniejsza, dzwoń do tej kobiety.


Dziewczyny które już urodziły, proszę wypunktujcie jak to było u Was jak się zaczeła "akcja" jakie objawy i jak się czuje skurcze, bo ja mam schizę że cos przegapię :sorry:
 
Witam się poniedziałkowo.Też miałam kiepską noc, ale to przez ból głowy-kurde jak ja nie cierpię takiej pogody.Wczoraj się cały dzień męczyłam bo ten paracetamol ni cholerki nie pomaga:no:-ehhhhhhhh. Może znacie jakieś inne skuteczne sposoby na ból głowy??
malutkans- daj znać jak wizyta. a co do apetytu-dołączam się-ja ciągle jem.Wczoraj po 12 w nocy jeszcze przed snem jadłam talerz budyniu-a przez cały dzień też sobie nie żałowałam a i tak dziś wstałam głodna jak wilk:-D.Pieczywa też nie mam, ale na całe szczęście mam spory zapas płatków śniadaniowych.
Strzyga- ale super masz, Twój własny prywatny GIN.
P.-podziwiam Twoje zaangażowanie:-).
 
Witajcie ! ;-)
To ja też mogę powiedzieć, że wczoraj od 20 do 1 w nocy miałam już takie poważne bóle od pleców aż po brzuch co 15 minut ok. Ale przeszło i na razie cisza. Się nawet nastawiałam, że może to już pomału. Zobaczymy, co lekarz dzisiaj powie;-) I mały mniej się rusza, czkawkę ma i czasem nóżkę wystawi i tyle. Czyżby to już niedługo?:-)
Od jutra może się wybierać do nas, dzisiaj jeszcze muszę pizze zjeść:-)\
Strzyga mi w aptece babka poleciła krople do uszu, które nie zawierają jakiegoś tam składnika, który niszczy łożysko. I o dziwo, po paru kroplach miałam problem z głowy:) Dicortinef ( jakoś tak)
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry ...
Ja w nocy sypiam ostatnio lepiej ... Budzę się na siku, ale od razu zasypiam... a podobno najczęściej akcja zaczyna się właśnie w nocy.... To niby z powodu, że wtedy łatwiej w naszym organiźmie wydziela się oksytocyna, bo w dzień blokuje ją adrenalina czy jakoś tak :)

Strzyga masz prywatnego gina, który uparcie chce odebrać Twój poród, a Ty się szpitalem martwisz?? :-)
 
Alka...coś w tym chyba jest, bo mnie normalnie co noc męczą skurcze i bóle różne, a w dzień trochę ustaje...

P.
może Ty się minąłeś z powołaniem i ginekologiem powinieneś zostać?:P ponoć dwa palce z luzem to tylko 2 cm rozwarcia..

Strzyga:) mój gin powiedział, że jeśli skurcze ustają to są przepowiadające..ale liczę, że to już!!

a mi się Hanka właśnie w brzuchu budzi po nocy:P tak leniwie się przeciąga:P:P
 
reklama
Zazdroszczę Strzyga "własnego" gina, a szpital jak szpital, chociaż takie dodatkowe atrakcje nie są fajne, ale w naszym pieknym kraju miodem i mlekiem płynącym to standard że nie wiesz na czym stoisz;-)
Strzyga mi w aptece babka poleciła krople do uszu, które nie zawierają jakiegoś tam składnika, który niszczy łożysko. I o dziwo, po paru kroplach miałam problem z głowy:) Dicortinef ( jakoś tak)

ja się poprostu wstrzymam od komentarza:no:


Nocki u mnie już od jakiegoś czasu kompletnie do bani. Już nawet się Wam nie skarżyłam, ale standard co 2-3 godziny musze wstac , rozchodzic kości, coś zjesc, albo wypić- zero takiego prawdziwego głębokiego snu- niedobrze, bo czuję się wyczerpana, a spanie w dzień nigdy mi nie służyło, więc poprostu się męczę. Dziś pospałam 3-7.00 to mam mega zdrętwiały posladek:tak:
Potem nocki też będą nie przxesapne przecież, ale jak pamiętam przy Jakubie zastanawiałam się "skąd kobieta ma tyle siły?"- natura robi swoje, bo inaczej nie dały byśmy rady. A swoją drogą dawien dawno torturowali ludzi brakiem snu:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry