• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2012

wiesz Alka jesli myslisz o drugim dziecku powaznie to szczerze powiem, nie mow o tym innym, bo raczej wszyscy beda chwytac sie za glowe i Ci suszyc

duzo dziewczyn ma szybko male dzieci, jakos sobie radza, pewnie, ze sa chwile takie, ze sie zyc im nie chce, ale tak samo jest czasem jak sie ma jedno, albo z jakas roznica wieku

jak moja mama uslyszala, ze jestem w kolejnej ciazy to powiedziala - ojej, mowilam, zebys uwazala... Ja powiedzialam, ze planowane a ona- aha, ale i tak szkoda.
Nie zwracam uwagi na to co ktos mowi, to byla wspolna decyzja i juz i to moja sprawa i nikt w kolo "troszczyc sie" o mnie nie musi, bo wspolczucia zadnego nie potrzebuje i nie jestem zadna ofiara:-D gin mnie ubawila jak mi powiedziala-dobra robota;-)

zauwaz, ze jakos sobie radze, moze nie idealnie, wszak jedna reke mam nieczynna. Jest mi czasem ciezko, ale co mam zrobic jak to Piotrowski powiedzial-wstan i walcz to twoje zycie twoj najwiekszy skarb;-)
 
reklama
Czytając posty o różnicach wieku między dziećmi, muszę dodać że mój P. jest bardzo za tym aby dzieci były w niedużych odstępach wiekowych aby mogły razem się bawić itd. Chociaż nie chciałabym mieć zbyt szybko drugiego dziecka - przynajmniej na razie! :)
 
Mój M. jak tylko zobaczył dwie kreski na teście to powiedział, że drugie robi od razu (po cichu liczyliśmy też na bliźniaki;-)) ... Jak wyliczyliśmy, że termin na styczeń, to mówię mu, żeby dał mi spokój do kwietnia żeby nie były z tego samego roku hihi.... Ja tam jestem zdecydowana na drugie zaraz po pierwszym - tylko żeby się udało tak szybko zajść. Na tę ciążę czekaliśmy ponad 3 lata, ale podobno w drugą łatwiej zajść - pożyjemy zobaczymy :-D
 
Mnie też mówili, że drugie łatwiej. Ale o Matisia staraliśmy się 4 lata, potem po dwóch latach poroniłam i udało się dopiero teraz. Więc plany planami a życie życiem :)
Pozdrawiam
 
livastrid i własnie z Ciebie każda kobieta, każdy człowiek powinien brać przykład!!! widzę że masz bardzo pozytywne nastawienie do świata! i tak powinno być :-) wiadomo bywają czasami gorsze dni, ale ważne jest by każdy nasz dzień traktować tak jakby był tym ostatnim :-)
 
Jak wyliczyliśmy, że termin na styczeń, to mówię mu, żeby dał mi spokój do kwietnia żeby nie były z tego samego roku hihi.... Ja tam jestem zdecydowana na drugie zaraz po pierwszym - tylko żeby się udało tak szybko zajść. Na tę ciążę czekaliśmy ponad 3 lata, ale podobno w drugą łatwiej zajść - pożyjemy zobaczymy :-D

no u mnie rocznikowo 2010 i 2012 :-D

a z zajsciem to indywidualna sprawa, wiadomo;-)
 
reklama
Jak dowiedzieliśmy się że jestem w ciąży mój P. ciągle żartował że będą bliźniaki ( u niego w rodzinie już jedna parka jest) i przed pierwszym USG byłam zaniepokojona tym faktem, ale jest tylko jedno maleństwo (dla mnie dobrze, bo obawiałam się opieki nad dwójką)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry