Witajcie wybaczcie ze tak was ostatnio zaniedbuje z pisaniem ale mielismy troche roboty :-) zakupowej:-) okazało sie ze trzeba kupić spodnie dla chudzielca /Wojtaszka/ i pare ubrań do przedszkola;P a to nie jest takie proste... :-(
Już widze co bedzie jutro... będę świrować ;/ eh.
Dziś miałam też troszke dzwonienia... pobowałam sie dowiedzieć czegoś o swiadczeniach socjalnych - dla os. w ciężkiej sytuacji - ale oczywiście nic się nie dowiedziałam bo trzeba tam przyjść...tak wiec w czw dodatkowych wrazen przyniesie mi wycieczka
Ona_ona nie ma czym się łamać jeszcze masz troszke czasu na poznanie Bąbelka:-)
fazerkamm: ale mi zrobiłas smaka na te kluchy

mniam... moze jutro zrobie
Sarat: Życze szczęścia w szukaniu mieszkanka

u mnie dziś mała ma spokojniejszy dzień chodz moze jak tatuś przyjdzie do nas poleżakować to zacznie sie wiercic ( jak zwykle)
Myszka: dom otwarty to prawie jak u mnie



GRATULUJE CHŁOPA!!!
Ewelinka: wydaje mi się ze teraz ruchy moga być jeszcze nie regularne, ale jeżeli masz watpliwości lec do lekarza
Bakaalia: dużo zdrówka;-)
Alka: ja też "zrobiłam" kurczaka z rozna;-)
Anastazzja: jesteś niemożliwa... skad ty masz tyle energii... tylko gdzieś latasz...
Malutka : krakow piekne miasteczko
Anisia: dzieciaczeka napewno zdrowy i ma sie dobrze
Iga nie jest jeszcze z toba tak źle
Styga: Ty sie wybierz do lekarza - za czesto te skurcze i klucie... to nie dobrze... max 6-10 razy dziennie moze sie stawiać macica, i przy twojej szyjce -
nie można glaska brzucha!!! tak mi mówiły polozne i lekarz przy wojtaszku jak lezałam w szpitalu bo szyjka sie skracała i stawiała sie macica.
Tak czytam i czytam i stwierdzam ze przywas to ja z samego myslenia o jedzeniu przytyje;P nic tylko jecie i gotujeci...


https://www.babyboom.pl/forum/members/fazerkamm-92629.html