reklama

Styczeń 2012

reklama
Witam :-)
A ja dzis u Rodzicow sobie siedze. Mama upiekla placek ze sliwkami, pilysmy kawke, upal, goraco.
Jesli chodzi o wesele, to w naszym pomagali nam Rodzice (placili pol na pol wesele, placki, wodke, noclegi itp.). Cieszylismy sie, ze mozemy z nimi dzielic te wspaniale chwile i przygotowania. Sami placilismy orkiestre, kamerzyste i fotografa, ksiedza, ubior. Mielismy wesele na 110 osob dwudniowe i calosc wyszla nam ok. 34tys.
A ja jutro ide na badania (morfologia, mocz, cukier po podaniu glukozy). A w srode wizyta :-) Juz sie nie moge doczekac.
Pozdrowionka :-)
 
Melisa - aż Ci zazdroszczę, że wizyta już pojutrze :)

...


Mój M. ma w tym tyg w pracy popołudniową zmianę więc obiad je w czasie, gdy ja jeszcze jestem w pracy... Myślałam co mu ugotować na jutro i szczytem moich możliwości dziś okazała się pomidorówka :-D chyba nie będzie super zadowolony ;-)
 
Mój M. ma w tym tyg w pracy popołudniową zmianę więc obiad je w czasie, gdy ja jeszcze jestem w pracy... Myślałam co mu ugotować na jutro i szczytem moich możliwości dziś okazała się pomidorówka :-D chyba nie będzie super zadowolony ;-)

Mnie sie nie chce bardzo gotwac bo mlody i tak je w przedszkolu wiec ja chyba zrobie jutro tylko zupe zeby byla na kilka dni dla Ł. bo ja nie mam jakos apetytu... na nic od kilku dni
 
u nas za to dziś klopsowa i kotlety mielone dla P. bo on zupy tej nie uznaje ;o
dziś dzień strasznie stresujący, spędziłam całe popołudnie w szpitalu z mamą (zemdlała w sklepie i uderzyła twarzą o ziemie, nos złamany z przemieszczeniem) także na dziś dość wrażeń..

Maleństwo ostatnio rzadko się odzywa, ale dziś chyba wyczuło mój stres i dało o sobie znać kopniaczkami ;)
 
reklama
Bakaalia przykre to co się stało :-( współczucia, chyba by mi serce pękło, tak kocham moja maminkę że nie wyobrażam sobie żeby się jej coś stało.

Anisia84 jedzonko oj... tak :-D nie wiem jak Wy ale ja co chwila coś kminie co by tu sobie dobrego podjeść hi hi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry