witam Kochane po mojej kilkudniowej nieobecności;-)
Ciężko był nadrobić to co napisałyście,ale jakoś dałam radę.
Jeśli chodzi o ślub, to my w tym roku planujemy tylko cywilny i mały poczęstunek dla najbliższych, a w przyszłym roku jak finanse pozwolą to weźmiemy Kościelny. Bo u nas jest też tak, że sami chcemy sobie zorganizować i zapłacić, żeby nikt nam później nie wygadywał, a też nie chcemy nikogo obciążać.
Dzisiaj wreszcie się wyspałam...pierwsza noc od dłuższego czasu, którą prawie całą przespałam. Ostatnio potrafiłam spać tylko 2godziny, a dziś tylko dwa razy się na siusiu obudziłam, bo teraz tak mam,że przynajmniej ze dwa-trzy razy muszę iść w nocy do toalety.
Życzę udanych wizyt i samych dobrych wieści;-)