reklama

Styczeń 2012

reklama
Strzyga no to super, że wszystko się okazało dobrze:) W temacie obiadowym...u mnie dziś zupka paprykowa i do tego niewyrafinowane naleśniki z parówkami, warzywami i sosem:) No i jeszcze ciasto robię, bo przecież mnie od niedzieli męczą o nie w domu:)
 
Ale Alka... Ta szyjka 2 tygodnie temu miała pół centymetra i się otwierała już... Także to chyba naturalne, że się stresowałam :)

W każdym razie wszystko wróciło do normy i jestem przeszczęśliwa. :)

Anisia - a naleśniki robisz w formie "tortu" - w sensie, przekładaniec naleśnik-farsz-naleśnik-farsz itd, póki się składniki nie skończą, czy zawijane? Bo za mną chodzi tort naleśnikowy ostatnio...
 
Ciesze sie bardzo ze wszystko ok po Waszych wizytach u gina i na USG...Ja mam dzis na obiadek zupke warzywna bo mam warzywek bardzo duzo z ogrodka tesciow i szkoda by sie zepsuły,mojemu M nie bedzie dzisiejszy obiadek w nos bo nie przepada za zupami ale bedzie musiał zjesc bo vitaminki kazdemu potrzebne.....

Ja mam USG 13 i mimo tej 13 mam nadzieje ze dzidzia pokaze jaka ma płec i czy wszystko z nia ok
 
Strzyga- cieszę się,że wszystko dobrze ;-)

Fiona- z tą 13-nastką to tylko przesądy,więc nie denerwuj się napewno wszystko będzie dobrze;-)

u mnie dzisiaj na obiad kluski parowane i klopsiki w sosie...ale ja chyba obiad mam już z głowy, bo przed chwilą zjadłam białą kiełbaskę i serek wiejski:-)
 
reklama
Mam dzisiaj strasznego doła. Wogle z Filipem będąc w ciąży nie miałam takich humorów a teraz z Julką to ciągle jestem zmienna jak pogoda. U mnie wszystko jest dobrze a przejmuje się wszystkim do koła. Nawet mizerie dzisiaj przesoliłam i za bardzo popieprzyłam. Mam głowę w chmurach!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry