reklama

Styczeń 2012

hej dziewczyny :) ja nie mam zadnego zwierzaka w dommu ale ostatnio na gieldzie chcialam kupic kotka ale jakos stwierdzilam ze poczekamy :D ale wy pysznosci gotujecie, ja na obiad jadlam danio z bulka bo na obiad byla szczawiowa lubie ta zupe ale tylko w wydaniu mojej mamy :)
wiecie co co moj kochany maz wymyslil?? kupil malucha dla kolegi bo strasznie napalaony na naszego maluszka jest i chce nim wracac do niemiec a dokladnie 700 km a ja mam za nim jechac naszym autem.... heh juz to widze.... a co do hormonow to ja to jak pogoda czasami nerwowa i placze i wszystkich bym mogla powybijac a czasami sie smieje i jest ok.
 
reklama
Kolezanka już poszła... ale teraz za to migrena...

Anastazja: spokojnie;) najpierw badaja palcami a jeżeli wydaje im sie że coś jest nie tak to w tedy USG

Strzyga: Super wiesci!!! Ty to masz z tych chłopem:)

Fiona: bedzie napewno dobrze 13 to moja ukochana i najlepsza liczba:)

Cukiereczek: spokojnie, niekiedy hormony daja góre...
 
Asteria te moje hormony już przesadzają. Ja to chciała bym się tylko teraz przytulać i całować. Sexu mi sie nie chce. Nękam tego mojego a on pyta czy ze mna wporządku bo jestem dziwna. Np dzisiaj zaczełam krzyczeć ze przesoliłam bo miałam sól grubą a nie taką drobną hehe.
 
czikita: o ktorej jutro masz wizyte?
najważniejsze ze wy sie kochacie:) a na weselicho przyjdzie jeszcze czas:)

Wojtaszek chyba zaczyna mieć skutki szczepienia;/ zobaczymy jak jutro bedzi sie czuć... bo chyba sobie przedszkole odpuscimy na kilka dni!



Mialam dzis wizyte o 11.15.
Wszystko zostalo sprawdzone i pomierzone i wszystko jest na cacy :-)
Ale maly duzo sie ruszal w czasie badania i rozbawilo to doktorke :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry