reklama

Styczeń 2012

Ja też cierpię jużna bóle kręgosłupa nie mogę znaleźć odpowiedniej pozycji do snu co chwila się wiercę. Kombinuje z różnymi poduchami podkładam pod brzuszek i plecki ale wszystko do bani. Zdecydowałam już i bezapelacyjnie zamawiam dziś na allegro poduchę rogala.
 
reklama
mi już wszystko przeszkadza w tym żeby zasnąć.. a jak już zasnę na jednym boku to tak boli biodro że się budzę i od początku szukam pozycji..
wie ktoś może co się dzieje z Antonufką? Ostatnio pisała, że jest chora i nagle wiadomości brak..
 
moze dziewczyny odpoczywaja, czasem nie chce sie przeciez pisac...albo sa bardzo czyms zajete. Innych mozliwosci zakladac nie chce

tez rogala kupic u siebie nie moge, mam zwiniety koc. Ostatnio maly mi poprzecznie lezal i myslalam, ze szalu dostane, wszedzie mi uciskal:crazy:

sprawdzilam przed chwila konto i zobaczylam, ze becikowe przyszlo, nie powiem, ale strasznie zadowolona jestem:-D
 
Własnie, becikowe - mam pytanie - zmieniłam lekarza w 20 tygodniu - myślicie, że bedzie problem z załatwieniem zaswiadczenia, ze jestem pod opieką lekarza od 7 tygodnia ciąży (chce to załatwic u obecnego lekarza).
To raz.
A dwa - u nas becikowe dopiero po urodzeniu sie załatwia, nie?
 
Asteria, Aninaa, wszystkiego najlepszego dla Waszych dzieciaczków.
Tiramisu, Anisia, kurujcie się - zdróweczka życzę.
W PL becikowe dopiero po porodzie - do 12 miesięcy od urodzenia dziecka mamy czas na załatwienie tego.
Z tymi ruchami to mi w szpitalu kazali liczyć i zapisywać ruchy 3 razy dziennie przez godzinę: 8-9, 13-14 i 18-19, albo jakoś tak. I wystarczy doliczyć się 10 pierwszych ruchów - dalej nie trzeba liczyć. Ja liczę tylko w porach aktywności małej - rzeczywiście bez sensu czekać i stresować się, że dzidźka się nie rusza w czasie kiedy ewidentnie śpi :)
Przyszły już prawie wszystkie zamówione na allegro gadżety. Czekam jeszcze na prześcieradełka, no i mebelki mają być dzisiaj po 17 :D

Teściowa nieopatrznie zaczęła dzisiaj marudzić, że nie ma co robić -przecież pierwotny plan był taki że mieli u nas malować, a tu już pomalowane ;). Więc zrobiłam jej listę rzeczy do zrobienia, których ja niestety chwilowo zrobić nie dam rady: porządki na balkonie i w skrzynkach z kwiatami, mycie okien, skręcenie mebelków jak przyjdą. Powiedziałam jej też, że jeśli ma ochotę zapełnić sobie godzinkę - dwie dziennie, to ja bardzo lubię jej kuchnię i może przejąć ode mnie gotowanie obiadków.
Nie wyglądała na zadowoloną, ale właśnie poleciała na zakupy, bo przecież u mnie "nawet nie ma porządnych środków do sprzątania i ściereczek poludzkich".
 
Livastrid to fajnie, że pieniążki macie już przed porodem ;D U nas gdyby tak też zrobili to nie powiem wygodniej dla mnie, tym bardziej że jesteśmy w okresie zimowym gdzie najwięcej pieniędzy potrzeba - ale wiadomo, że nie dla tych becikowych się dzieci rodzi.

Pola zazdroszczę tego, że teściowa chce pomagać. U nas trochę inna sytacja, czasem pytają o mnie i małego ale ogólnie nie ma jakichś kroków w stronę kupowania czy dokładania.. mam wrażenie że skoro mieszkamy u teściów to nie powinnam na nic liczyć..

Co do sprzątania, muszę ogarnąć kuchnię, a raczej podłogę z tego kurzu i farby ale jakoś się zebrać nie mogę, wolę ciepłe łóżko i filmy ;D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry