Anastazja, przez chwile pomyślałam, że masz niecne zamiary na tego psa odnośnie białej kiełbasy (Choć nawet nie wiem, z czego się ją robi, bo nie lubię). Dziś Kuchenne rewolucje, które chcę zobaczyć - będzie u chińczyka i też będzie coś o psie chyba. I te Chinki płaczące i tarzające się po ziemi..niezły cyrk.
Lubię się czasem odmóżdżyć takimi programami, a TVN jest kolebką tego wszystkiego.
Lista zakupów do Ikei zrobiona, musimy sobie jeszcze szafę kupić i mam nadzieję, że najdzie się tam również połka dla Werki. Nie wiem skąd na to kasę weźmiemy, ale już się nie mogę doczekać zakupów i składania szafy i ukłądania. Wtedy wezmę sią za pranie bo jak narazie wszystko się turla po pokoju. Ciuchy Wery są wszędzie, dosłownie. Ostatnio S. spał na jej płaszczyku, bo jest z takiego włochatego materiału, bardzo miękkiego i pomyliło mu się z poduszką
Dziewczyny, co z tym Cukiereczkiem i Antonufką?????????????