reklama

Styczeń 2012

dzien dobry :) u nas dzis pochmurnie i zimno :( na cmentarz idziemy po obiedzie....
a tak wogole to jestem tak zlaa ze az w nocy z nerow ni eumialam zasnac :wściekła/y: po 1 moj tata ma za dlugi jezyk i na imprezie zaczal gadac to co nie powienien a jak powiedzialam zeby juz skonczyl to on " ale ja nic nie mowie " i sie tak wkrecil normanie brak mi slow po imprezie mowie po co zaczynales temat a on ale to nie ja normalnie gdyby to nie byl moj tata to bym chyba zabila.... ale swoje przed chwila powiedzialam to tylko zapytal czy skonczylam :angry: jestem ta wqr.. i na dodatek w nocy chcialam zmywarke wlaczyc i sie okazalo ze umarla a tyle prania i zero ochoty mycia recznie:wściekła/y: normalnie nie umiem sie uspokoic :(
 
reklama
Zawsze zapalam kilka zniczy na pomnikach- Zaginieni na morzu, Katyń i jeszcze kilku-mam tak od dziecka. Jeśli nie masz nic przeciwko, zapalę za Ciebie znicz na grzebieniach-kojarzysz gdzie to:)??
dziękuję bardzo.. Kochana jesteś..
a grzebienie wiem gdzie są.. często chodziłam po cmentarzu..;-)

Justyś cieszę się że mężusiowi się tacierzyński instynkt włączył :)
malutkans.. czasami tak bywa że nawet najbliżsi nie potrafią trzymać języka za zębami.. życzę dużo cierpliwości..
Ewelina też oglądałam.. i łezka się w oku pojawiła...

ja na poprawienie humoru wstawiłam ciuszki do prania ;-) wypiorę najpierw jasne, później ciemne a jutro sobie poprasuje :) zostanie tylko kołderka itp do wyprania..
 
Hej, Witam się i ja.

Miałam małe przejścia od rana z TP SA. Wyłączyli nam internet, bo nie zapłaciliśmy faktury za..sierpień. I nie wysłali do nas żadnego info, że zalegamy. Pan nie umiał mi odpowiedzieć, czemu nie wysłali.
Owszem nasza wina, bo zapomineliśmy, ale no cholerka, nam internet jest potrzebny do rezerwacji i kontaktu z klientem, a przerwy w internecie od tepsy powtarzają się, nie skłamię, co 4 dni.
Mało tego - my mamy tylko net, bez telefonu - i ten gość mi mówi, że oni smsa wysyłają, ale na nr telefonu stacjonarnego. Ja mu mówię - no ok, ale my takiego nie mamy. A ten "o i tu tkwi problem". No świetnie. Tak jakbyśmy my byli jedynymi osobami, które od tepsy mają tylko internet.

Noi z rana leciałam do kawiarenki internetowej, zrobić przelew.

I wróciłam do żywych :)

Dziś sprzątania ciąg dalszy podejrzewam. Jutro pójdę do sklepu po płyn do prania ubrań dla Werki i zaczynam przygotowania na ostro :)
 
jeny...dziewczyny:D jak czytam o tych Waszych przygotowaniach to czuję się jak wyrodna matka;D:D co prawda okazało się, że ciuszki już mam dla Hani, proszek do prania, kołderki, kocyki, poszewki, wózek, ale jeszcze TYLE rzeczy brakuje;p a jakoś siły nie mam się za to zabrać:P ja za pranie i prasowanie zabiorę się na święta BN:) będę mieć wtedy dużo czasu:D:D:D

Gośka...to czemu nie przejdziecie do upc? ja korzystam z ich usług od dobrych 6-7 lat?? i w zasadzie nigdy mnie nie zawiedli:) nie są też idealni:) ale nie jest źle;):)
 
jeny...dziewczyny:D jak czytam o tych Waszych przygotowaniach to czuję się jak wyrodna matka;D:D co prawda okazało się, że ciuszki już mam dla Hani, proszek do prania, kołderki, kocyki, poszewki, wózek, ale jeszcze TYLE rzeczy brakuje;p a jakoś siły nie mam się za to zabrać:P ja za pranie i prasowanie zabiorę się na święta BN:) będę mieć wtedy dużo czasu:D:D:D
Nie jesteś wyrodną matką:), ja też dużo rzeczy nie mam- kombinezonik na zimę (mam dwa,które dostałam od koleżanki, ale są większe) wanienka, część kosmetyków, muszę dokupić kilka pajacyków, materac,czapeczki, pieluszki tetrowe.Bym jeszcze wymieniała, ale nie wiem czy mi miejsca starczy:-D.Wszystko po troszku.
 
Anastazja - no jakbym miała tu dostęp do UPC to bym się nawet sekundy nie zastanawiała. Odkąd mieszkamy w warszawie korzystamy z UPC i jak się przeprowadziliśmy tutaj i zaczęliśmy robić hostel okazało się, że nie ma dostępu do UPC ani nawet Aster. Ani niczego. Jedyne co to TP sa. ku naszej rozpaczy.

A to jest prawie centrum Warszawy!!!! I UPC tu nie dochodzi.
 
Czesc , ja odpoczywam po wielki spacerze i sprzataniu piwnicy bo imprezce. Spałam 4h ale power jest:-D
U nas cudownie , ciepło i slonecznie.

Anastazja ja a pranie biore sie w styczniu. Koniec. Postanowione. A 10 kaskę dostanę i pierwsze co kupuje to fotelik samochodowy i kupię sobie w rossmanie kosmetyki do szpitala i luz blues:tak:

my potem tylko na jeden grob jedziemy, do babci na kawke a dalej do parku i na cmentarz nieznanego zolnierza. Tam jest urok. No i pewnie zapalimy aniolkom malutki lampeczki.....ehhhh
 
reklama
Gośka a rozmawialiście z UPC w tej sprawie?? bo jeśli zbierze się dużo głosów potencjalnych klientów to oni takie podanie rozpatrują:) i może się uda coś zrobić???

Marciaa..:) ja też bym się w styczniu zabrała, ale mam sesję na swoich dwóch kierunkach, więc pewnie nie będę miała czasu i siły na prasowanie i pranie:):) szczególnie, że czeka mnie ok. 12 egzaminów w tym semestrze;):)

Niki... może nie jestem, ale tak się czuję:P:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry