no a ja nareszcie was witam, po dluzszej chwili nieobecnosci

niedziela minela dosyc dobrze, wstalam rano jeszcze bardzo zla na A. bo oczywiscie mnie irytowal do potęgi, ale pozniej przyszedl z mina zbitego pieska, poprzytulal sie itepe i doszlismy do porozumienia, pojechalismy na obiad do restauracji z jego rodzinka, a potem wybralismy sie do Galerii na małe zakupy, znalazłam calkiem ladna bluzeczke ktora nadaje sie do noszenia w ciazy i kupilam, bo tak naprawde to teraz coraz bardziej nienawidze zakupów.. dawniej rozmiar S, Xs, a teraz wzielam M i ubieram okazuje sie ze obcisla a brzuch do polowy goly, uhh. Pozniej bylismy w kinie na filmie ' Wymyk', ujdzie w sumie ale bez szału.. wypilam sobie mega wielka cole do filmu i bylam z tego strasznie zadowolona

wrocilismy, mily wieczorek razem, no i teraz siedze sama w domu bo A jest w pracy..
zastanawiam sie co robic .. moze sobie posprzatam

doszlam do wniosku, ze polubilam sprzatanie i co sie nudze to wlasnie sprzatam, chociaz czasem nie ma czego ;D lodowke mam pelna krokietów z mieskiem grzybkami i kapusta, soków, coli, salatka gyros jest tez, ii ciasta, ale jak narazie nie mam sily tam isc zagladac hehe :-)
jutro ide chyba zrobic badania potrzebne na grudniowa wizyte u ginekologa..
dziewczyny, jeszze ppare dni temu pisalam tu ze nie mam tyh skurczy i wogole, i hyba wykrakałam bo od wczoraj juz je mam, i to dosyc mone o jest mega nieprzyjemne ..
i my w tym tyg juz robimy remont i pokoik dla Amelki, aaa juz sie nie moge doczekac!
i w tym tyg tez robie wypad z mama A. do makro, zeby pokupic sobie wszystko do sprzatania, i ogolnie juz wieksze zakupki :-)