reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2012

reklama
witam :) a ja jakos malo sie udzielam ostatnio... wiecej czasz spedzam w lozku:-) dzis probowalam pojsc na zakupy nie wyszlo ledwo doszlam do sklepu i zaraz wyszlam spowrotem do auta bo tak mnie plecy i brzuch bolal... denerwuje mnie to bo nie moge normalnie funkcjonowac, zreszta boli mnie dzis glowa:-(moja mama mi dzis powiedziala ze jak byla ze mna w ciazy to 2 miesiace do rozwiazania w szpitalu byla z tym samym co ja.czyli twardnienie brzucha i bole...
jutro ide na wizyte ciekawe co powie lekarz prowadzacy.
glodna jestem......od 6 rano buszuje w lodowce.... i ciagle cos wcinam az moj maz dzis oczy zrobil...dopiero co zjadlam 2 zapiekanki i znowu glodna....nie mam juz pomyslow.... dziewczyny wyslijecie troche tych pysznosci :-)
 
czy ja wiem czy brzuszek przewaza .. jak dla mnie to zgrublam bardzo, wkoncu te 15kg na plusie gdzies musiały sie znalesc, prawda? :zawstydzona/y:

ja pospałam troche, zjadłam dwa pomarańcze - mniam! :-) i czekam teraz na A. zaraz powinien wrócić :)
 
A ja dziś mam podły nastrój:/ Chcieliśmy z D. wziąć ślub cywilny w przyszłym roku, już po narodzinach maluszka ale teraz się okazuje, że na wariata będziemy to robić jeszcze w tym roku chyba. Pani w USC mnie oświeciła, że jeśli nie minęło 300 dni od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego to dziecko MUSI nosić nazwisko mojego byłego męża, no chyba, że ja powtórnie wyjdę za mąż, to wtedy nie. Do dupy z takim prawem:/ I teraz na szybko załatwiamy odpisy aktów urodzenia żeby do 29 listopada zdążyć je złożyć w USC. Masakra jakaś. No powiedzcie czy to nie jest chore....ojciec biologiczny nie ma prawa przez 300 dni uznać swojego własnego dziecka....paranoja
 
Gabryś- to się chyba zmówiłyśmy, bo ja też właśnie skończyłam dwa pomarańcze-niestety ostatnie, więc jutro zakupy musowo. I mój A. też niedługo z pracy ma wrócić, bo do 19 pracuje,hehehe.
 
A ja dziś mam podły nastrój:/ Chcieliśmy z D. wziąć ślub cywilny w przyszłym roku, już po narodzinach maluszka ale teraz się okazuje, że na wariata będziemy to robić jeszcze w tym roku chyba. Pani w USC mnie oświeciła, że jeśli nie minęło 300 dni od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego to dziecko MUSI nosić nazwisko mojego byłego męża, no chyba, że ja powtórnie wyjdę za mąż, to wtedy nie. Do dupy z takim prawem:/ I teraz na szybko załatwiamy odpisy aktów urodzenia żeby do 29 listopada zdążyć je złożyć w USC. Masakra jakaś. No powiedzcie czy to nie jest chore....ojciec biologiczny nie ma prawa przez 300 dni uznać swojego własnego dziecka....paranoja
yh, beznadzieja :crazy: no ale jestesmy w Polsce, wiec powinnysmy zaczac przestac sie dziwić.. kurde szkoda ze musicie teraz wszystko zalatwiac na szybkiego, nigdy czegos takiego nie lubilam.
 
Gabryś- to się chyba zmówiłyśmy, bo ja też właśnie skończyłam dwa pomarańcze-niestety ostatnie, więc jutro zakupy musowo. I mój A. też niedługo z pracy ma wrócić, bo do 19 pracuje,hehehe.
haha, mi zostal jeszcze jeden pomarancz, ale odmowilam sobie bo wkurzyło mnie to, ze mam lepkie rece od obierania :D i widze, że nasi faceci oboje na ' A', zeby sie nie okazalo ze to ten sam facet ahaha, nie no dobra, zarcik oczywiscie :D
 
haha, mi zostal jeszcze jeden pomarancz, ale odmowilam sobie bo wkurzyło mnie to, ze mam lepkie rece od obierania :D i widze, że nasi faceci oboje na ' A', zeby sie nie okazalo ze to ten sam facet ahaha, nie no dobra, zarcik oczywiscie :D
Też tak sobie pomyślałam, gdybyśmy w jednym mieście mieszkały:-D.Ale Kraków a Szczecin to spora odległość. Więc mamy dwóch A.:-)-ufff co za ulga-hehehehe:rofl2:.
 
Anisia masz rację, paranoja... co prawda pewnie mógłby się twój D. starać o uznanie dziecka i o nazwisko, ale to się wiąże zapewne z kosztami, badaniami, itp .... echhh postaraj się , by mimo wszystko był to dla Was dzień pełen radości... Trzymam kciuki
 
reklama
Jedynym wyjściem jest ślub, bo wtedy nie trzeba praktycznie żadnych formalności, a innym sprawa w sądzie i zrzeczenie się ojcostwa przez byłego. Jako, że były to kawał palanta i nie chcę mieć z nim nic wspólnego to nawet tej opcji nie wzięliśmy pod uwagę. A dzień ślubu będzie radosny, chcemy tego przecież, tyle, że po prostu bardzo się to przyspieszy:)
 
Do góry