reklama

Styczeń 2012

reklama
Krupka tak zasypia z butelką w buzi. Zazwyczaj pustą już, albo tak zassa smoczek, że nic nie leci. Potem mu zabieramy butlę, ale jak drzemie sobie, to budzi się co chwilę. Na szczęście w nocy ma tak mocny sen, że butelka nie potrzebna mu w buzi.
 
jesli juz chcesz go usypiac smoczkiem z butelki, to pustą, ale wypełnij smoczek papierem/watą, aby nie lykał powietrza. Przeciez taką z mlekiem moze sie zadławić... A pusta, to gwarantowane gazy w brzuszku. No i znów płacz - błedne koło.
 
A nasz Mikołaj dzisiaj ciągle się budził i był taki zmęczony biedaczek, że wieczorem nie mógł ssać i był bardzo niespokojny. W końcu zasnął, pozwolę mu pospać i go nakarmię za godzinkę, dwie.
 
Myszka, Magda u nas czasem są takie dni marudne, ze Maluszek nie chce wcale spać w ciągu dnia za to potem odsypia następnego dnia. Teraz od kilku dni staram się aby się trochę aktywizował po jedzonku i jak się zmęczy np. patrzeniem na karuzelę, wierzganiem nogami chodzeniem po mieszkaniu, gadaniem na łóżku to widzę, że pora drzemki się zbliża i usypiam go. Zdaję sobie jednak sprawę, że czasem go coś pobolewa w brzuszku, bo kurczy nóżki i co chwilę się budzi więc jest jeszcze bardziej zmęczony.
Ogólnie widzę, ze Bartuś się już zmienia, podrósł i taki bystrzejszy jest. Może miał w jakiś skok rozwojowy. Muszę kupować ciuszki na 68:-).
Justys damy radę. Ja czasem też nie wiem co robić ale najważniejsze mieć cierpliwość.
Pogoda u nas w kratkę i ja trochę kaszlę więc nie wiem, czy wychodzić dziś na dwór.
Miłego dnia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry