Hej Dziewczyny;-)
Chcialam napisac cos szybciutko, ale mialam przerwy z Malutkim, wiec stwierdzialm, ze napisze cos wiecej, skoro on w koncu poszedl w kimonko

My dzis od rana zalatani- najpierw bylismy sie zarejestrowac w GP z Jankiem, od razu(co mnie bardzo dziwi i jednoczesnie cieszy) umowili nam spotkanie z lekarzem na dzis o 17:20, wiec jak bede wiedziec co i jak o tych plesnawach to dam znac.
Mamaaga- wlasnie zagladnelam Jankowi w buziuchne i faktycznie na dziaselkach tez ma takie biale kropki ;/ wiec lecimy to sprawdzic. Potem polecielismy na obiadowe zakupki i maly spacerek, takze Janek pooddychal swierzym powietrzem ze hoho

Poza tym to w nocy mialam nie mila akcje, bo jak karmilam Malego to zauwazylam, ze ma jakby siniaka na czole takiego podluznego tuz gdzie koncza mu sie wloski i zaczyna czolko. Przestarszylam sie ogromnie od razu zbudzilam mojego M i zapalilam jasniejsze swiatlo. Na szczescie okazalo sie ze tam ma troche ciemniejsze wloski jakby meszek i przeplywaja mu tam zyly plus ciemniejsze swaitlo i siniak w oczach zmeczonej zasapnej matki gotowy

Ale mowie Wam juz chcialam dzwonic po pogotowie

Cos starsznego, po wszystkim jak juz Malutkiego odlozylam do koszyczka i moj M zasnal to sie pociuchu poplakalam, bo nie wyobrazam sobie ze moglo by mu sie cos stac. Nawet jak pisze tego posta to juz sie wzruszam:-(Dzieki Bogu to tylko moja wyobraznia

Nie zycze zadnej mamusi takiego doswiadczenia...
Ada1989- to nie zla akcja z tym odkurzaczem i zlosliwosc rzeczy martwych-chcesz cos zrobic a to cholerstwo w polowie pada
my tez mamy troszke rozwalonego, ale jeszcze ciagnie- na szczescie:-) Sebus tez taki ruchliwy jak moj Janek i tez boje sie go juz zostawiac samego, bo kreci sie maly wiercipietek:-) albo przekreca do pozycji embrionalnej
Ajfa-Anetka- hah przeczytalam u Ciebie, ze na kupke dobra pozycja na brzuszku, polozylam malego, bo stekal nie samowicie i co?! Zasnal:-):-):-)Dzieki
A i przy karmieniu (co prawda butelka) tez mi sie zdarza przysnac- oczy same sie zamykaja i nic ich nie moze powstrzymac
na szczescie malemu nic tym nie robie;-)a sposob na to to chyba tylko zapalki sobie wlozyc
Bilka- Niezla podrozniczka z Ciebie:-)Oby tak jak sobie zyczysz, sam porod byl latwy i szybciutki:-)
Gosia- ogromne Gratulacje!!!