Hej dziewczyny 
DZieki za odpowiedzi na moje pytania

Nie ma to jak Was zapytac

Mam nadzieje, ze nie macie mi tego za zle, ze sie tak wypytuje?? Niby moglabym sie podpytac siostr, ale one odkad moja mama wyjechala to maja mnie komletnie w dup*ie i nawet nie zadzwonia zapytac jak Malutki sie czuje itd. Przykro, bo ja probowalam sie odzywac, chociazby ze wzgledu na na ich dzieciaczki, zapytac jak sie maja itd. ale coz teraz jestem silniejsza i mam to gdzies tak samo jak one. Mam swoja rodzine i na niej sie teraz skupie. Jedynie co to zawsze moge liczyc na mame
A wiec z tym cukrem i woda nie bede eksperymentowac, moja mama mowila ze kiedys tak podawali dzieciom, ale to bylo kiedys i dawno i nie prawda, wiec nie i juz.
A z kapielami to jak na razie utrzymamy je co drugi dzien. Nie ma potrzeby codziennie. Jak sie zrobi troszke cieplej to zaczniemy codzienne. Ale bedziemy sie starac kapac Janka w tym samym czasie tzn miedzy 19-20 wczesniej sie nie da, bo moj M czasem po 18 dopiero wraca z pracy i zanim usiadzie na chwilke to juz jest okolo 20. Wiec postaramy sie zachowac jakas rutyne z tym, bo tak jak piszecie na razie im to jeszcze wsio rybka, ale potem juz nie wiec warto zaczac od malenkosci
Dzis
pierwszy miesiac za NAmi !!! Jak ja sie ciesze, ze NAsz brzdac tak zdrowo i szybciutko rosnie. Czasem byly momenty zgrozy, ale juz wszystko zapomniane dzieki tym malusim niebieskim oczkom

Teraz zerkam na niego co chwilka, bo spi sobie na swojej owieczce na brzuszku i sie normalnie rozczulam. Skarb nasz najdrozszy
Ada1989- Ja przez ostatnie dwa dni(mam wiecej czasu) tez sie glodomorem stalam

a to nie dobrze, bo ja musze zgubic okolo 12 kilo a nie jeszcze wiecej nabierac
Magda z Uk- Zazdroszcze zachowania meza, ale to pewnie tez przez doswiadczenie wie jak sie tak swietnie Marcelkiem zajac

No i chlopiec, wiec tez na pewno jest dumny i chce miec jak najlepszy kontakt

JA tylko mam nadzieje, ze moj M tez sie tak rozkreci, moze nie teraz, ale przy nastepnym pojdzie mu to lepiej
Ajfa- My tez pokazujemy Naszemu, ze noc to ciemno. Oczywiscie ja bym trzymala zapalone swiatlo caly czas, ale moj M mi niepozwala- wlasnie dla dobra MAlego. A ja sie boje i czuwam, bo np nie odbil i moze mu sie ulac, bo oddycha inaczej itd.
ok musze leciec, bo synek mi sie rozbudzil na dobre i chyba przejdziemy sie na jakis spacerek

pozdrawiam!!!!