reklama

Styczeń 2013 :))

Ala niech NATALKA rośnie zdrowo i każdy jej dzień był przepełniony radością!!! a dla Was niech zawsze pozostanie małą, słodką i rozkoszną córunią :tak::-) mam nadzieję że imprezka roczkowa się udała tak jak sobie zaplanowaliście :tak: ale rewelacyjnie ogłosiliscie dobre wieści :-) czekamy do wtorku na wieści i już dzisiaj trzymam kciuki żeby wszystko poszło u gina pomyślnie!!!
green flower skrobnij skrobnij i to częściej niż czasem :-) napisz co u was słychać ciekawego :-)
goniasobol nooo twoja starsza pociecha to już pannica :tak: ani się nie obejrzysz a młodsza już będzie w jej wieku i dwie panienki odchowane :tak: no chyba że zatęsknicie za tymi nockami nieprzespanymi i jeszcze na trzeciego szkraba się skusicie ;-) moja ala też ma 7 ząbków i czekamy na kolejne bo każdy ząb to niestety wiele łez i nocek z głowy.. i też za tydzień mamy impreskę take będziemy w jednym czasie pomagać brzdącom dmuchać świeczkę :-) może ty nam jeszcze coś podpowiesz jeśli chodzi o menu? coś planujesz przygotowywać/gotować? ;-)
gosia podziwiam za wytrwałość.. kurcze u mnie słodycze to niestety zguba :-(:-( ojjjj ja też o pizzy myślałam ale nie wiem właśnie czy zdołam wyrobić ciacho jak będę miała tyle gości do obskoczenia typu kawa/herbata/tort itd.. boję się że nie ogarnę wszystkiego :-(

a my dzisiaj pojechaliśmy odwiedzić rodzinkę.. alusia była kochana i strasznie się cieszyłam że nie płakała.. a co najlepsze pierwszy raz w życiu z tak bliska widziała kotka.. i cały czas za nim raczkowała a on jej uciekał.. a ona miała taką radochę że szok!!! czołgała się za nim z chichotem na buźce :-D jakie dzieciaki są kochane :-) późneij niestety dopadła sie do jego miski i nie było już tak zabawnie :szok::rofl2::-D

buziaki i miłej nocki dla Was :-)
 
reklama
jA SIE WITAM Z RANA PO OKROPNEJ NOCCE WPRAWDZIE MALA USNELA O 21:25 ALE WSTALA ZA DZIEISEC PIERWSZA I URZADZILA SOBIE POLTORAGODZINNA PRZERWE;/ pOZNIEJ O SIODMEJ WSTALA TO WZIELAM JA DO SIEBIE I DO 8 POSPALYSMY TAKZE JESTEM NIEWYSPANA PADNIETA ITP ITD;/
Dzis idziemy zamawiac obraczki wiec pochwale sie jak wrocimy. Moj mnie tak denerwuje ze szkoda gadac;/ Od paru dni mumowie choc zamowimy naklejki na wodke,choc zrobimy liste co trzeba itp itd Ona nic mimo ze ma 2 tyg przerwy a u nas jest tak ze On bardzie ma dylemat z obraczkami niz ja ;D

Caroline haha to wiesz Moja tesciowa ma kotke i ta tez za nia ganiala i ciagle do jej misek;/ Raz to kotka zaczela bic po glowie;/ Perskiego malutkiego szarego futrzaczka nie bylo zmiluj ;D No to super ze Ala taka radosna dziewczynka moja od wczoraj zmierzli chyba sie przebijaja te czworki bo juz sie meczy biedulka od 2 msc ;/ Niby juz sie wybily z kazdego zeba po troche. No pizza to takie uniwersalne ;)

Alicja no to super ;)
 
Dzień dobry!
Caroline Maja to na prawdę pannica, szczególnie przy małej Asi, planujemy w przyszłości jeszcze jednego brzdąca ( przydałby się synuś:-)), więc nie szybko skończą mi się te nieprzespane noce.Teraz Asia właśnie swoim śpiewem budzi Majeczkę:-D
Jeśli chodzi o urodzinowe menu,ja robię obiad - schab pieczony w zupach cebulowych i śmietanie, na przekąski tortille, dwie sałatki , wędlina, później podam strogonowa,w między czasie tort z cukierni i dwa ciasta mojej produkcji, jeszcze coś muszę wymyślić,pewnie mój mąż też coś zaproponuje, na szczęście pomagami w kuchni baaaaaardzo, więc można kombinować.
gosia ja też mam za sobą słabą nockę, ale właśnie ratuję się kawą , za niejedzenie słodyczy również podziwiam.
 
Caroline ja mam przepis z knajpy na ciasto do pizzy co sie go robi dzień wcześniej.. później tylko rozwałkować powrzucać wszystko co sie chce i do pieca .. szybko i mały kłopot.. ja z niego będę robić pizzę na roczek . w piątek sobie zarobie ciasto a w sobote z rana wszystko juz nakroję na talerze zeby jak najmniej roboty było.. wrzucę do przepiśnika jak znajdę gdzie on był.. :)

kurcze człowiek trochę nie korzysta z neta i się cofa :)

Gosia - cierpliwości do męża.. oni czasem sa bardziej wybredni niż my kobiety.. ale przynajmniej sie interesuje bo zdażają sie tacy co im to lotto jakie będą obrączki menu i inne rzeczy.

Kurcze ja już zapomniałam co znaczą wychodzące zeby.. teośkowi wyszło 8 jak miał pół roku i od tego czasu nic.. ostatnio sie juz zastanawiam kiedy znowu go będą męczyć..


100 Lat dla Natki :) żeby każdy dzień był dla niej słoneczny...:)
Ala trzymam kciuki za wizytę..

a wczoraj urodziła moja koleżanka chłopczyka 4 kg. i 60 długi.. 12 dni po terminie.. ale tak sie męczyła przy porodzie od soboty od 9 rano do niedzieli do 21.20 a na końcu lekarz pomógł jej go wypchnąć.. dziś mi oznajmiła że Wojtek będzie jedynakiem i nigdy więcej żadnego dziecka.. :)

A mi sie znowu zachciało jak sobie tak popatrzyłam na to maleństwo:)

Pozdrawiam i miłego dnia..:)
 
gosia współczuję nocek :-( u nas w prawdzie nie ma aż takiej przerwy w spaniu ale za to częściej ostatnio trzeba do niej przychodzic, przytulić, dać smoczka.. taki etap teraz te nasze pociechy mają i jakoś musimy to przetrwać :-( trzymam kciuki żeby u was to tylko wczorajsza noc taka była a dzisij żeby milenka zapadła w sen zimowy i przespała całą noc :tak:
goniasobol my też rozważaliśmy nad trzecim dzieciątkiem ale chyba raczej na dwójeczce zakończymy ;-) chociaż taka trójeczka to fajna gromadka :-) poproszę w przepiśniku na przepis na ten schab bo apetycznie mi zapachniało aż przed monitorem :-) oj to tak jak mój mężuś.. wczoraj rzuciałam hasło że zjadłabym śląskie z gulaszem.. no i ten wariat chyba to odebrał jako zachciankę ciążową i do 11 w nocy robił mi kluchy i gulasz na dzisiejszy obiadek :-D:szok: mój akurat specjalista w kuchni polskiej.. gotuje pyszny rosół, kluski, kopytka, żeberka w kapuście itd.. bo ja z kuchni polskiej to tylko bigos :szok::-D jak przychodzi wieczór to po prostu nie chce mi się jeszcze spędzać 3 godzin zeby pierogi lepić itp skoro wiem że nocka będzie z głowy i każda minuta snu to zbawienie.. dlatego zawsze na szybko jakiś obiadek robię mało wymagający.. :-(
asiorrek czekam w przepiśniku na ciacho na pizze które można robić wcześniej.. ja zawsze robiłam drożdżowe na cienkim cieście mi wychodziło.. ale je trzeba od razu robić i wkładać do piekarnika.. nie próbowałam żeby dłużej leżakowało..
a jak przechodził tamte zęby? dały mocno w kość? ciesz się że masz przerwę to przynajmniej troszkę oddech złapiesz :-) u nas ząb za zębem wyrzyna sie i ciągle przeboje :-( a planujecie w ogóle drugie maleństwo jak można zapytać? ja też jak widzę takie kruszynki małe to aż łzy mam w oczach bo mi się moja maleńka ala przypomina..

ja uciekam grzać obiadek.. uwaga - dzisiaj moja ala pierwszy raz je kluchy śląskie z gulaszem :szok: jadła już dużo nowości ale tego jeszcze nie ;-) ciekawe jak jej zasmakuje :szok: miłego dnia
 
caroline przepis już w przepiśniku..

mam jeszcze jeden tez z niego pizza pyszna wychodzi ale tym drugim ciastem przy wyrabianiu trzeba mocno walić po stole wtedy pizza jest pyszniutka.. prawie jak w pizzerii.. no i wyrastać musi tylko 2 h.. mój mały gulasz w każdej postaci już ma za sobą
A twojej Ali jak smakowało???.. co do ząbków to ciężko je przechodził bo wychodziły parami po 2 na raz w odstępach prawie co 2 tygodnie.. miał gorączkę sraczkę nie chciał jeść ani spać prawie cały czas płakał no poza chwilami kiedy go coś zainteresowało.. jak teraz zaglądam czasem mu do buzi i widzę te jego dziąsła napuchnięte całe to aż się boję żeby ta reszta na raz tez nie wychodziła..

rodzeństwo planujemy mój mąż ma 3 rodzeństwa i zawsze chciał mieć co najmniej 3 dzieci... ale szczerze to nie wiem czy będziemy mieli.. musimy dom dokończyć później w planach mamy otworzyć jakaś własną działalność i wiadomo że nim się wyjdzie na prosta to pewno teodorek już będzie do szkoły chodził a ja już nie będę miała ochoty bawić się w pieluchy od początku.. myślę że właśnie się to w ten sposób skończy..
 
Witam sie z rana

Caroline niestety Milenka nie zapadla w sen zimowy chyba 5 pobudek zaliczylismy czuje sie jak zoombie nawet kawa za wiele nie pomaga;/ Teraz szaleje bo to jest czworki sie jej przebily gorne wiec moze dolne ida ale Ona za chiny ludowe nie pozwoli sobie "grzebac" w buzi a ja nie chce jej meczyc;/ MMmmm coz za pysznosci no mężulek spisuje sie na medal az zazdroszcze bo moj jak mi zrobi sniadanie to raz na pare msc;( Ja dziennie jestem wykonczona a Daniel ma wolne to jak mala wstaje ucieka do drugiego pokoju dospac do 11 czy nawet 12 ;/

Assiorek no to teraz najlepiej wziasc sie do roboty za rodzenstwo ja tez czasem mam chwile ze drugie dziecko nie wiem czy bedzie;/ Dla mnie ciaza to stres pozniej porod kolejny stres no i wychowanie kolejny stres;/ U nas tez zeby ciezko przechodzi Mili tez kupki 4 razy dziennie wybrzydza z jedzeniem itp itd a z tym przepisem na pizze ide luknac ;D

A u nas Mili ostatnio wybrzydza z jedzeniem wiec kombinuje jak sie da ostatnio zrobilam jej zupe to plula na odleglosc cala wywalilam wiec na szybko zrobilam kotleciki z kaszy jaglanej i o dziwo 2 zjadla ;D Wczoraj zrobilam potrawke z kaszy jaglanej to zjadla moze wieksze pol miski ale jak widziala ze ja jem zupe w swojej miseczce to od razy mniejsze pol jeszcze ode mnie zjadla mala cwaniara ;D uwielbia owoce dziennie je jablko mandarynki troche i troche pomaranczy no i to co malpki lubia najbardziej ....banany to jej milosc;) Na sn wcina kanapke z szynka bez konserwantow i ogorkiem zielonym czy pomidorem uwielbia te warzywka ;D Ostatnio marchewka pluje wiec chowa warzywa jak sie da ;D
 
asiorrek dzięki wielki za przepisy :-) moja ala zajadała się kluchą śląską z gulaszem :-) smakowało jej :-) to przynajmniej troszkę przerwy miałaś z ząbkami i odpoczęłaś od bolesnego ząbkowania :tak: bo u nas to ciąglę z jakimś ząbkiem walczymy :-(
gosia - u nas dzisiaj się na nurofenie skończyło :-( strasznie płakała i ze spania nici.. noszenie, kołysanie, śpiewanie, smoczek - nic nie pomagało.. plakała jak najęta.. w końcu w połowie nocy daliśmy nurofen i widać że jej ulżyło ale łezki leciały jak grochy :-( zawsze tak przy ząbkach jest na kilka tyg przed wyjściem.. i też chodzę dzisiaj jak cień człowieka :-( miałam jechać dzisiaj na zakupy roczkowe ale nie dam rady - brak siły :-(a z owocków moja też uwielbia jabłka, pomarańcze, pomelo, grejpfruty, bananki i gruszki :-) ja ali wczoraj miałam dać ogórka kawałeczek ale kupiłam jakiegoś felernego bo tak chemią jechał że sama go nie zjadłam :-( może jutro będę w mieście to coś uda mi się lepszego kupić.. u nas też na śniadanko kanapa z szynką, albo serkiem kozim, czasami się zdarza kanapka z jajkiem albo parówka cielęca..
a co do spania to może róbcie tak jak my czasami.. tzn mój wstaje rano do małej tak o 7 a ja śpię do 9 lub 10.. późeij jak ja wstaję to on idzie na 2 godzinki się przespać a ja uciekam z domku na spacer żeby mała go nie budziła.. i tym sposobem kazde z nas jest wyspane chociaż ciut ciut :tak:
a z ciepłych napojów co dajecie pociechom do picia?

edit aaaa moja ala wczoraj jadła domowej roboty kisiel :-) smaaakował jej bardzo :-)
 
Witam się wreszcie i ja!
Moja Asiuńka pięknie sama chodzi, wczoraj jeszcze tak niepewnie sama brykała, a dziś już tak ładnie sobie radzi. Swoją drogą jak to zleciało, równy rok temu leżałam w szpitalu i czekałam,na naszą drugą córę,a dziś już taka duża z niej dziewczynka.
Jeśli chodzi o jedzonko, to Asia, też wszystko zajada, musi spróbować wszystkiego tego, co my jemy. Banany już jej się przejadły, ale inne owoce wcina, z resztą jej wszystko smakuje...
Pozdrawiam
 
reklama
witam,jestem w szoku po wizycie u gina,bo widac dwa pecherzyki na usg,wiec beda blizniaki dwujajowe!!!!! obydwoje w szoku jestesmy,bo sie nie spodziewalismy,jeszcze sie nie zdarzylo w rodzinie.chcielismy jedno rodzenstwo dla natalki a tu taka niespodzianka,juz sie boje czy podolam,ale coz jakos trzeba bedzie. na poczatku tutaj na forum byly dziewczyny z blizniacza ciaza,ale jakos potem zamilkly,ciekawe co u nich. mama aga tez szybko opuscila nasze forum...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry