Magda_z_uk
Po pierwsze MAMA ;)
Aninek może wstawisz jakieś foto, skoro zmiana taka radykalna? Ciekawa jestem jak wyglądasz
Do zwolnienia już niewiele Ci zostało. Dasz słońce radę. Zobacz ile już wytrzymałaś. Na mnie dziś pogoda nie za ciekawie działa. Niby dość ciepło, ale mokro, ciemno
Trzymaj się!
Kaju dokładnie tak,jak piszesz z tym sprzętem. Według mnie im mniej skomplikowany, tym na dłużej starcza. Co do dzieci, to ważne jest to płynne przejście o którym piszesz. Ja nie planowałam drugiej córci, ale jakoś samo nam się wszystko zgrało.Kiedy Nika przyszła na świat, to Nela już przesypiała całe noce itd.Dziś jedyne co bym zmieniła, to jednak kupiłabym podwójne siedzisko do wózka. Nie chciałam wydawać pieniędzy, ale jednak było mi chwilami ciężko bez wózka dla obu. Wydaje mi się, że tak jak piszesz, czy dzieci są rok po roku, czy jest większa różnica wieku, to wszystko ma swoje dobre i złe strony. Panuje jednak powszechna opinia, że dzieci rok po roku jest bardzo ciężko wychowywać, a ja się z tym wcale nie zgadzam
Szylwias miło Cię widzieć z powrotem. Fajnie, że mąż ma się już lepiej. Na pewno Wam ulżyło. Uważaj na siebie.
Indziorka smuteczkom mówimy dziękujemy i oby jak najszybciej Ci się poprawiło samopoczucie. Będzie dobrze;-)
Biłka widzisz, ja musiałam tyle czasu czekać od ostatniego usg, ale teraz po 4d mam 24 już następne państwowe, więc cieszę się, że będę mogła częściej widzieć swojego maluszka. Dzięki tym warsztatom na pewno czas Ci szybciej zleci. Daj koniecznie znać, jak tam będzie
Anetka każda z nas inaczej ciążę przechodzi. Ja z pierwszą córką maiłam bardzo dużo energii. W 8 miesiącu braliśmy ślub i sama wszystko przygotowywałam na przyjęcie, więc miałam na prawdę mega powera. Są jednak babeczki, co muszą zwolnić obroty i tyle, także póki możesz, odpoczywaj,korzystaj z wolnego czasu, nie żałuj sobie przyjemności. Szybko zatęsknisz za tymi chwilami, jak już maluszek przyjdzie na świat.
Ala witaj wśród nas. Na pewno trzeba być twardym, ale wiesz....lepiej nie zgrywać bohaterki i czasem usiąść w spokoju na pupie
Trzymaj się i uważaj na siebie!
Do zwolnienia już niewiele Ci zostało. Dasz słońce radę. Zobacz ile już wytrzymałaś. Na mnie dziś pogoda nie za ciekawie działa. Niby dość ciepło, ale mokro, ciemno
Trzymaj się!Kaju dokładnie tak,jak piszesz z tym sprzętem. Według mnie im mniej skomplikowany, tym na dłużej starcza. Co do dzieci, to ważne jest to płynne przejście o którym piszesz. Ja nie planowałam drugiej córci, ale jakoś samo nam się wszystko zgrało.Kiedy Nika przyszła na świat, to Nela już przesypiała całe noce itd.Dziś jedyne co bym zmieniła, to jednak kupiłabym podwójne siedzisko do wózka. Nie chciałam wydawać pieniędzy, ale jednak było mi chwilami ciężko bez wózka dla obu. Wydaje mi się, że tak jak piszesz, czy dzieci są rok po roku, czy jest większa różnica wieku, to wszystko ma swoje dobre i złe strony. Panuje jednak powszechna opinia, że dzieci rok po roku jest bardzo ciężko wychowywać, a ja się z tym wcale nie zgadzam

Szylwias miło Cię widzieć z powrotem. Fajnie, że mąż ma się już lepiej. Na pewno Wam ulżyło. Uważaj na siebie.
Indziorka smuteczkom mówimy dziękujemy i oby jak najszybciej Ci się poprawiło samopoczucie. Będzie dobrze;-)
Biłka widzisz, ja musiałam tyle czasu czekać od ostatniego usg, ale teraz po 4d mam 24 już następne państwowe, więc cieszę się, że będę mogła częściej widzieć swojego maluszka. Dzięki tym warsztatom na pewno czas Ci szybciej zleci. Daj koniecznie znać, jak tam będzie

Anetka każda z nas inaczej ciążę przechodzi. Ja z pierwszą córką maiłam bardzo dużo energii. W 8 miesiącu braliśmy ślub i sama wszystko przygotowywałam na przyjęcie, więc miałam na prawdę mega powera. Są jednak babeczki, co muszą zwolnić obroty i tyle, także póki możesz, odpoczywaj,korzystaj z wolnego czasu, nie żałuj sobie przyjemności. Szybko zatęsknisz za tymi chwilami, jak już maluszek przyjdzie na świat.
Ala witaj wśród nas. Na pewno trzeba być twardym, ale wiesz....lepiej nie zgrywać bohaterki i czasem usiąść w spokoju na pupie
Trzymaj się i uważaj na siebie!


:-)




ale co tam, troche ruchu dobrze mu zrobi
poza tym mówi że praca ok, jak to on określił "lżejsza od spania"