dziędobry!
od 2 dni biorę udział w telenoweli pod tytułem "odnalazła się mi rodzina z Ameryki". I do tego jest w Holandii aktualnie i do tego pragnie się zapoznać! A mają na to 2 dni, bo potem dalej w drogę - no i muszę spasować, bo się boję teraz ruszać...a mogłam czekoladę jakąś dostać....buuuuuuuuuuuuuuu
Akuku - czekamy, czekamy i czekamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i pragnę wiedzieć jak to jest, kiedy te wody odchodzą! uświadomcie mnie, s'il vous plaît!!!!
Miejskibandyta - jaka fajna fotka! miłość widzę w oku taty wielką!

cudnie, ze mozecie razem być przy Kajcisławie! i niczym się nie martw kochana! wszystko będzie dobrze!
Siva - od czasu do czasu przechodź bliżej coby perfumy wąchnął i niech skomle dalej!
Dona - święte słowa! i w ciąży się martwimy i po narodzenie malucha też...tak to jest być mamą
Kaha - u mnie wieczorem to są balety w brzuchu! cały dzień jest ruch, ale wieczorem...szaleństwo!
Justynaj - ja mam takie kłucie, owszem. Ale do tego też twardnienie, parcie i jeszcze Mała bawi się nerwami głownie na górze lewej nogi - aż czucie odejmuje mi!
Anbas - ucałuj malucha od nas, biedny On! masz napisane dziś, ze narodziny są - więc nie oponuj!
Magsus - no to rzeczywiście nie fajnie...tak codziennie rodzić - o nie! wychodź zatem, posiedz jeszcze w domku
malinka - ale co się dzieje z mężem?
mam nadzieję,ze dziś lepszy dzień nastał dla wielu z nas! ściskam poniedziałkowo!