reklama

Styczeń 2014 :)

Dziwczyny czy Nisiao sie odzywała ????? Nie było mnie tu od piątku i tak przeglądam wpisy a jej nie widze !!!! Kurcze martwię sie nie dość ze mała jej ma problemy z tym jedzeniem to jecze ona biedna psychicznie umęczona :(
 
reklama
hej, hej

fifka ja tez jadlam ostatnio bagietke czosnkowa , sos vinrgret juz od dawna dodaje do salatek, wczoraj robilam chinszczyzne troche sie obawialam bo w tych warzywach i por i cebula i papryka ale zero reakcji, takze chyba juz wszystko moge, bo mały nie reaguje w zaden sposob na nowosci. a i po troszeczku jem nabiału..tez nic..wiec jestesmy na dobrej drodze.

my spimy przy wlaczonej lampce..ale to dlatego ze lubialo mu sie w nocy ulewac, od tyg jest duza poprawa bo ulewa sie sporadycznie..wiec moze zrezygnujemy juz z lamki. a czy wazym maluchom zawsze sie odbija po jedzeniu..bo u nas coraz rzadziej, czasem dopiero po 1h jak juz lezy to sie beknie.

Bandytka ja tez mojego mało nosze na rekach, on mozna powiedziec wcale tego sie nie domaga, too bardziej ja steskniona przytulaskami z nim, biore go na rece.

Ja dzisiaj bylam robic rtg zeba bo mnie wczoraj bardzo bolal, a ze nie umie dokladnie okreslic ktory to, bo bol cmiacy to dentysta zalecil zdjecie, na 17.00 ide ..juz sie boje tego wiercenia.

pogoda cudowna!!!1

nisiao cos pisala? mysle jak tam Kinia??
 
Wy sie śmiejecie a ja juz po ibupromie Max i 2 kawy blreeee sklep mam 50m i nie mogę w nim kupować tak bym choć mleczko poprosiła ale nie wyganiają wrrrr

A moj śpi przy świetle tzn wszyscy śpimy ale dlatego żebym sie nie jebn&@€ idąc po mleko ale zaraz wracamy do sypialni to tez będzie lampka bo moj czasami ulewa ale bez dźwięczne nie krztusi sie nawet wiec Podglądam grubaska

Miałam wyjść na dwór ale wystarczyło ze sie dwa razy schylilam i kołowrotek pasuje siedzę w domu bo Rne albo jeszcze nie wiem jakby mnie ktoś ubrał pomalował oooooh ;(
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Siva powodzenia na szczepieniu!! My za 2 tygodnie drugą dawką szczepimy już...


Kasia
Elema zdrówka dla maluszków.. oj okropne są te katarki...


Pustiszi
biedna ty,,, ale ten maluch daje ci we znaki....'


Bandyta nie dawaj sobie nic wmówić... to wasze dziecko i wasz rytm dnia. Wam ma być dobrze a nie innym. Każde dziecko jestinne i potrzebuje czegoś innego. Nie cierpie wrzucania takiego do jednego worka. Z tym światłem to tak jak Marika napisała ale to żaden przymus... Ja na przykład śpie przy zgaszonym świetle i nawet na karmienie nic nie zapalam. NIC! W nocy też nie przewijam chyba ze czuje że jest kupka - wtedy zapalam lampkę. A co brania na ręce to jak mały nie ma takiej potrzeby to po co? Mój z kolei na rękach 24 na dobę... nic fajnego...


Malinka
ja zauważyłam to samo! W dzień Adrian wsuwa mleko z dwóch piersi. W nocy z jeden na posiłek... Ale słyszałam ze "nocne" mleko jest bardziej syte i tuczące więc może te jedzenie ma w tym swoje odzwierciedlenie.



Marika
biedna ty jesteś... zdrówka dla starszaka i życzę unormowania spraw cycowych...



Magsus tego wam właśnie życzę! Jeszcze troszkę i może tak jak u nas i u was skończą się problemy!



Sylka o widzisz :-) to u was też dobre czasy nastały :-D



Co do ubierania
to zależy od dziecka... Konrad nienawidził jak było mu za ciepło - a też zimowe dziecko... A Adrian to taki zmarźlak ze bez koca ani rusz... on ciągle jest lodowaty... Najlepiej śpi jak jest aż cały mokry od przegrzania... nie daj boże chłodek od razu kicha i marudzi... To dla mnie straszna nowość bo Konrada zawsze trzymałam w chłodzie przez co czesto z teściami miałam spięcia (b mu ciągle gdzieś wieje...)



My już pół dnia bylimy na dworze. Teraz Konrad kima - ja szykuję obiad i pewnie po południu znowu będzie akcja "spacer". Mam tylko problem bo Adrian strasznie wyje w wózku... każdy spacer to horror - najlepiej spacerować w chuście - to uwielbia. Straszy lep ztego mojego syna... noż masakra jakaś...
 
My już po szczepieniu, Lenka umeczona marudzeniem właśnie zasneła, więc ja biorę się za drugą część ćwiczeń, bo rano musiałam w połowie przerwać i nakarmić szefową ;-)
Wszystkim chorowitka życzę zdrowia!
My dziś spacer zaliczyliśmy wracając ze szczepienia ;-)
 
My juz po urodzinach małego dostał od mamy tort ;) (zapłaciłam świeczkę i przy świecące zjadł mleczko) ale jak tak patrzę to zadowolony hehe :) Kurde słońce swieci a zimno 16* a mnie telepie z niedospania czy co ??
W domu jakby ktoś z miotaczem szronu biegał brrrr
 
Pustiszi, wszystkiego najlepszego dla malca :)

siva, jak po szczepieniach? ja ide jutro albo w piatek i mam stracha jak bedzie potem

Bandytka, nie sluchaj "zyczliwych" rad. Sa osoby ktore ciesza sie jak sprawia, ze ktos inny staje sie niepewny siebie, u mnie robi to moja tesciowa pod haslem : "ja sie nie wtracam, ale ... "
Ja lampki nie zostawiam zapalonej, ale niania ma takie niebieskie swiecace koleczko, daje to bardzo delikatna poswiate, akurat zeby zobaczyc buzke, czy nie ulal, nie dlawi sie itp. Do karmienia i przewijania zapalam przyciemnaina lampke, a jak przewijak kupke, to mocniejsze swiatlo nad przewijakiem, zeby dobrze wymyc ;)
Ale uwazam, ze kazdy sposob jest dobry, jesli pasuje wam i Kajetankowi :)
Co do noszenia, to zazdroszcze Ci ! moj chcialby spac mi na rekach 24h/dobe - mam nadzieje, ze jak "czwarty trymest ciazy" sie skonczy polubi tez inne miejsca to spedzania czasu :)

Vinga, kupilam ten inhalator ktory polecalas - super sprawa, mam ten z krowka :) Inhalacie przez weekend znacznie zmniejszyly u malego katar, teraz juz w ogole nie ma :) dziekuje serdecznie :)

Mamy ktore moga juz jest wszytko (lub prawie) serdeczne gratulacje :) znaczy ze brzuszki waszych malcow juz sie rozwinely :)

Ja dzis darowalam sobie spacer, a pogoda jest super.
Wczoraj mialam zabieg wymrazania nadzerki po ciazy i troche slabo sie czuje dzis, spacer dalabym rade, to jasne, gorzej ze zniesieniem wozka z 3 pietra z 5.34kg malcem w srodku :) Bo w dzisiejszym wazeniu Leos osiagnal wlasnie taki wynik :)
Policzylam statystyki z ostaniego miesiaca, przybiera srednio 50g dziennie, wiec super :)

Ktoras z was pisala kiedys, ze nie zawsze placz to kolka, moze byc refluks, wiecie o tym cos wiecej? Bo zaczynam podejrzewac, ze u Leosia wlasnie refluks sie zaczyna... Nie ulewal wczesniej, teraz zaczal, czasem mocno, przy piersi sie mocno denerwuje, a jak go spionuje i odbije mu sie, to sie uspokaja


Dodam jeszcze, ze nasze forum jest najczesciej odwiedzana przeze mnie teraz strona w necie :)
bez Was bym byla duuzo bardziej zagubiona :)
 
hejo
taka piękna pogoda że nie mam przez to czasu na bb:baffled:
Ogród"odgruzowany":-D roboty wiosenne poszły pełną parą:tak::-) może jutro zacznę brać się za dom...a czeka mnie troszkę szorowania...bo okna nie były myte od wakacji...:confused:

Mam dziś luz bo jeden bliźniak u mamy, drugi u ciotki,mężczyzna mój na imprezce służbowej(%:-p) więc mam tylko Królewnę na stanie:-D

My lampkę w nocy mamy zapaloną,jakoś nie wyobrażam sobie spania bez niej...musze widzieć małą i tyle:-) (bliźniaki też śpią z lampką,bo w nocy czasem trzeba do nich wstawać-a bez lampki to można się pozabijać od te ich "gadżety":-D

To moja mama akurat w sprawy ubierania mnie nie poucza(aż dziwne...bo ona z tych raczej najmądrzejszych:-D)

Za to i mama i teściowa że powinnam ją dopajać,na co walczę że nie ma takiej potrzeby skoro karmię piersią(ale spróbowałam podać butelką rumianek to nawet nie myknęła jej..)


Zosiaczek przybrał mi 2kg:-) czyli przybiera 250 tygodniowo

Ktoras z was pisala kiedys, ze nie zawsze placz to kolka, moze byc refluks, wiecie o tym cos wiecej? Bo zaczynam podejrzewac, ze u Leosia wlasnie refluks sie zaczyna... Nie ulewal wczesniej, teraz zaczal, czasem mocno, przy piersi sie mocno denerwuje, a jak go spionuje i odbije mu sie, to sie uspokaja

to ja pisałam...u nas te same objawy o których piszesz i mamy diagnozę- refluks...(jade jescze prywatnie żeby to sprawdzić u innego lekarza i zrobic usg). Nasza mała ma katar od 3tyg i wg pani doktor jest to refluksowe...do tego zaczęła nam uleać(ale nie dużo),i tak jak u ciebie jak jest podniesiona to się uspakaja i słychać że jej sie cofa...i wydaje mi sie że to przez to jest wieczorami niespokojna...
 
Pustiszi - najlepszego dla maluszka! Tobie faktycznie może być zimno z niewyspania.
Mirka, na razie jest ok, temp nie ma, Lenka pije mleko i śpi. Budzi się z płaczem na karmienie i po znowu zasypia. Oby tak już zostało!
Mirka a jaki masz wózek, ze dajesz radę go tachać na dół? Ja też mieszkam na trzecim i sama ledwo gondole z małą znoszę, a m resztę. Lenka dziś ważona była i ma 4700 :-)
 
reklama
Dołączam sie do mieszkanek 3 piętra.Jak m w pracy to pozostaje niestety mały balkon. Bo nie dam rady znieść całego wózka, naradzie ogarniam tylko gondolę. Ja już dzis byłam gotowa do zmiany mleczka,zadzwoniłam jednak do lekarki żeby się upewnić na jakie. Kazała zostac przy enfamil 0 lac, a na problemy z kupka Laktuloza. Stosowała któraś z Was? Z racji tego że mam jescze puszkę tego mleka to spróbuję jak nie będzie lepiej zpróbujemy Hippa lub Bebilonu tylko nie wiem czy comfort czy zwykłego, hmm..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry