Pustiszi, wszystkiego najlepszego dla malca
siva, jak po szczepieniach? ja ide jutro albo w piatek i mam stracha jak bedzie potem
Bandytka, nie sluchaj "zyczliwych" rad. Sa osoby ktore ciesza sie jak sprawia, ze ktos inny staje sie niepewny siebie, u mnie robi to moja tesciowa pod haslem : "ja sie nie wtracam, ale ... "
Ja lampki nie zostawiam zapalonej, ale niania ma takie niebieskie swiecace koleczko, daje to bardzo delikatna poswiate, akurat zeby zobaczyc buzke, czy nie ulal, nie dlawi sie itp. Do karmienia i przewijania zapalam przyciemnaina lampke, a jak przewijak kupke, to mocniejsze swiatlo nad przewijakiem, zeby dobrze wymyc

Ale uwazam, ze kazdy sposob jest dobry, jesli pasuje wam i Kajetankowi

Co do noszenia, to zazdroszcze Ci ! moj chcialby spac mi na rekach 24h/dobe - mam nadzieje, ze jak "czwarty trymest ciazy" sie skonczy polubi tez inne miejsca to spedzania czasu
Vinga, kupilam ten inhalator ktory polecalas - super sprawa, mam ten z krowka

Inhalacie przez weekend znacznie zmniejszyly u malego katar, teraz juz w ogole nie ma

dziekuje serdecznie
Mamy ktore moga juz jest wszytko (lub prawie) serdeczne gratulacje

znaczy ze brzuszki waszych malcow juz sie rozwinely
Ja dzis darowalam sobie spacer, a pogoda jest super.
Wczoraj mialam zabieg wymrazania nadzerki po ciazy i troche slabo sie czuje dzis, spacer dalabym rade, to jasne, gorzej ze zniesieniem wozka z 3 pietra z 5.34kg malcem w srodku

Bo w dzisiejszym wazeniu Leos osiagnal wlasnie taki wynik

Policzylam statystyki z ostaniego miesiaca, przybiera srednio 50g dziennie, wiec super
Ktoras z was pisala kiedys, ze nie zawsze placz to kolka, moze byc refluks, wiecie o tym cos wiecej? Bo zaczynam podejrzewac, ze u Leosia wlasnie refluks sie zaczyna... Nie ulewal wczesniej, teraz zaczal, czasem mocno, przy piersi sie mocno denerwuje, a jak go spionuje i odbije mu sie, to sie uspokaja
Dodam jeszcze, ze nasze forum jest najczesciej odwiedzana przeze mnie teraz strona w necie
bez Was bym byla duuzo bardziej zagubiona
