reklama

Styczeń 2014 :)

Tina uśmialam sie z tego basenowego przypadku:)

Kasia widać że maly zafascynowany filmem:)

Elama fajny pomysl jezeli czujesz sie na silach opiekowac dwojka dzieci w tym samym wieku, pytanie czy kolezanka nie b edzie sie obawiala ze bardziej bedzeisz interesowala sie wlasnym dzieckiem niz jej. a co do prezentu to moze książkę hisoryczna czy polityczna skoro czyta informacje z calego świata, albo o hitlerze czy papierzu (dwie skrajnosci przyszly mi na myśl)

Milusia a dlaczego chodzisz z bliźniakami do logopedy?

A my po kontoli u pediatry OSLUCHOWO CZYSTO, kamień z serca i szpital papa:)
 
reklama
Dona super że szpital pozegnany:-)


A dziękuję Wam odnoście logopedy:-)
Poszłam pierwszy raz,żeby skontrolować no i włączyć jakąś prace nad ich wymową bo Szymon trochę nie wyraźnie mówi(a zawsze wszędzie chodzą obaj z racji tego że to bliźniaki-nawet do kardiologa gdzie Kuba ma problemy to lekarz drugiego bliźniaka też chce zobaczyć:sorry:)

A więc Kuba ogólnie jest ponad poziom,mówi bardzo dużo i pięknie(bo to taka gaduła co gęba nigdy się nie zamyka:-D),tylko z R ma trudności ,ale jak na ten wiek to nie problem od 5-6lat dzieci mają łapać wymowę,ale z racji tego że on jest do przodu to Pani logopeda dała już odpowiednie ćwiczenia:-)
Gorzej niestety jest z Szymonkiem:eek: mówi trochę nie wyraźnie(choć jak Pani mówiła nie jest źle) u niego L i R i jak chce coś powiedzieć w emocjach to się strasznie "zapowietrza" i jest takie eeee eee eee i jest problem,który nawet ona zauważyła:zawstydzona/y: on nie słyszy...ma ewidentny niedosłuch...i teraz nie wiadomo czy to "czasowe" czy to coś poważnego(my zauważyliśmy to już ok 2tyg temu)...Byłam w piątek u laryngologa ma niby przeciągnięty bębenek czy coś takiego...dała leki żeby pozbyć się kataru.Na jutro zapisałam się na badanie słuchu,a jeśli coś wyjdzie to się położę z nim na odział ze specjalizacją laryngologiczną....(szkoda tylko że tak daleko od nas się znajduje:eek:)
 
Milusia, dobrze że szybko u Szymonka ten problem zauważony - na pewno jeśli same leki nie wystarczą to w szpitalu pomogą. Często i takich maluchów zakładają dreny w uchu i pomaga!
 
Ostatnia edycja:
Milusia mam nadzieję że ten niedosłuch to przejściowy i że leki pomogą. bratanek mial zakladane dreny ale on mial niedosluch wywolany zbieraniem sie plynu w uszkach w zwiazku z alergia. a ile bliźniaki mają lat? jestem ciekawa jakie ćwiczenia dostaliście na to zapowietrzanie malego
 
dona 4lata i 8mies, właśnie na zapowietrzanie nie dostaliśmy żadnych ćwiczeń:eek:...może na razie...bo ogólnie dostali mało wyrazów do ćwiczenia ale w kwietniu idziemy jeszcze to pewnie na każdej wizycie będzie wprowadzić małymi krokami następne...A co do Szymka to wg tej laryngolog u której byliśmy ( raczej nie za ciekawa) ma przeciągnięte błony bębenkowe czy coś takiego...Na razie to w zasadzie dała tylko leki na katar
 
reklama
Milusia starszy często miał katar, nie potrafił dobrze nosa wydmuchać i przez to bębenek często się uszkadzał i miał niedosłuch. U nas konieczne było wycięcie migdała i słuch weócił.
Adaś w domu.... Katar.... Kurcze a ja już niedługo do pracy.... Miał się przyzwyczaić i co.... Dupa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry