reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Dzień dobry :)

Milusia moj bratanek wieku 3 latek migdał miał usuwany i jak ręką odjął, przestał chorować...

Kaczuzka zdrówka dla Adasia:)

Dona cieszę się ze u was poprawa :)

Mnie rozłożyło ze hej, Filip też zakatarzony bardzo... Dziś przespał calutką noc :)))) Dawno nie czułam się tak wypana !

Miłego dnia :)
 
Akuku
wwidzę,że tygodnie cąży lecą jak szalone,jak sie czujesz??

Jesteście w temacie zmiany mleka,w sumie corka na mm od prawie początku,więc nie ma tego rpoblemu ,ale z chęcią bym tez jej podała takie kozie np,bo teraz po roku to dzieci mog mieć wprowadzane takie mleko normalne?


Widzę,że Wasze dzieci już tak śmignęły z umiejętnościami,gają,stoją pieknie,super :) wszystkie szkraby są kochane.

Kinga jeszcze przed szczepieniem MMR,mamy mieć w czwartek,obawiam się i wiem aka byla na ten temat dyskusja,ale teraz się miącham,w dzien Kinga zakaszlała raz podczas snu,w nocy dwa razy może,takie kaszle zdarzały sie i wczesniej jakos,Raz i potem cisza,teraz znowu.
Pojde na te szczepienie,osłucha lekarka,powiem jak jest i w razie co się rpzesunie....zawsze jest en dylemat,czy to infekcja czy już biec od razu do lekarza,

Mnie też rozłożyło,nie mocno ale coś slyszac na oskrzelach,wiec antybiotyk,przez to się waham co z szczepieniem,

Strasznie teraz dużo osob choruje,szkoda tych dzieciaczkow,bo się tak męczą
 
Nisiao dziekuje czuje sie dobrze.
Tak po roku moga pic zwykle mleko aczkolwiek kozie zdrowsze :) nie musi pic wcale mm tu w uk sa takie zalecenia nawet ;)

Niasio nie szczepi sie jak ktikolwiek w domu przeziebiony .. bo oragizm oslabiony .

Ostatnio sie dowiedziedziala. Ze zanim zaszczepi siw dziecko (jaka kolwiek szczepionka) podawac z 2 tyg wczesniej wit c..

Sorki ze nie odpowiem wszystkim ale brak mi sil na cokolwiek ..
 
Akuku, w takim razie siły dla Ciebie! :)
A Tobie Nisiao zdrowia! Jak nie masz 100% zdrowej Kini to lepiej przełożyć szczepienie.
My już po spacerku i teraz Lenka zajada obiadek ;)
 
hejo

Co do mleka krowiego czy koziego to teraz nie jest od roku a od 3lat!!!!!!!!!!!:szok:-(to są najnowsze zalecenia),ale ja tam Zosi wczoraj ugotowałam kaszę manną na mleku krowim:sorry:;-) <żyje:-D>



słuchajcie jaki absurd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:szok: jestem po prostu wstrząśnięta!:wściekła/y:ale to po kolei
Byłam dziś z Szymkiem tym razem u audiologa zbadać słuch...Pani miła i sympatyczna,zajrzała mu najpierw do uszu i??:szok: mówi że ona nawet nie widzi bębenka bo ucho jest tak zaklejone woskowiną....Mówię że w piątek przecież byłam u laryngologa...:crazy: i że niby ma zaciągnięty bębenek czy coś takiego...Na co ta pani się postukała i mówi że ona nawet nie mogła tego widzieć przez tą woskowinę...(czyt. laryngolog do D.) kazała natychmiast(jutro) iśc do laryngologa(innego) i wyczyścić mu te uczy(jakąś tam mają na to metodę bo to bardzo głęboko że patyczkiem tego się nie sięgnie...) i od razu wracać do nich na badanie słuchu-bo z obecną woskowiną to nawet nie ma mowy o badaniu...Tylko tak na słuch z daleka zadawała mu pytania to w sumie 90%tego co mówiła nie słyszał:zawstydzona/y:

No i?Skoro nowy laryngolog to nowe skierowanie....Wiec ja szybciochem do naszej pediatry(super babeczka) i mówię jaka sprawa i że pilnie potrzebuję znów skierowanie,na co ona i pielęgniarka że teraz tylko mogą wystawić jedno skierowanie na rok do specjalisty:wściekła/y::szok::szok::szok::szok::szok: JA mówię to co on przez rok ma teraz być głuchy bo oni sobie takie przepisy ustalili????????:wściekła/y: Pani pediatra oczywiście i tak wystawiła,mówi że najwyżej za to oberwą...ale ona jest za pacjentami....No wiecie co....no żenada.....!!!!!!!!!JA wiem że to nie ich wina tylko naszego kochanego nfz...po co skierowanie???Przecież można prywatnie....:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Milusia, to jest jakaś kpina normalnie! Raz z laryngologiem od siedmiu boleści a dwa z tymi skierowaniami. Z tym skierowaniem to oni nie biorą pod uwagę właśnie takich sytuacji, gdzie lekarz jest do du... i trzeba zmieniać specjalistę. A takich jest coraz więcej niestety.
Co do patyczkow do czyszczenia uszu, to one w ogóle nie są wskazane, bo one właśnie czesto są odpowiedzialne za wpychanie wiskowiny głębiej, co jest bardzo niebezpieczne.
 
reklama
blanka - zdrowiejcie!!

milusia- faktycznie sytuacja absurdalna... tylko chorować i liczyć na nfz...

nisio- dla Ciebie też zdrowia, myślę, że lepiej przełożyć to szczepienie jeśli w domu chorujecie

Apropos szczepienia MMR, które z was juz szczepiły?? My już miałyśmy wezwanie ale Julitka po tej chorobie, no i zmieniłam lekarza. Wybrałam karte szczepień i leży mi w domu... nowy lekarz nie ma jej karty więc i na szczepienie nie wzywa...musze to w końcu zawieźć!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry