reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Akuku kurcze właśnie weszłam na kompa i pierwsze co zobaczyłam to twoj wpis, ze jestes w szpitalu, zaraz zerknełam na tydzień ciązy i przerazilam sie, ale na szczescie wszystko dobrze, nie rób nam tego bo my tu wszystkie się czujemy jakbyśmy w ciąży chodziły:). to bedzie taki nasz wspolny synuś badź córeczka

Jaguś i jak tam w medycynie, załatwiłas wszystko, dostałaś zgode na pracę:) czy możesz nadal wypoczywać? ja tez mam nadal stresa przed każdym dniem i w nocy nei mogę spać, dziś obudziłam się o 1 bo Antoś chciał mleczko i do 4 nie spała, a nawet dłuzej bo pameitam ze po 4 kilka minut zagladalam na zegarek. trudno jest się odnaleźć w materiale nauczania nagle w polowie roku szkolnego, kiedy trafia sie na same sprwdziany z długich działów i nie bardzo jaką wiedze mają uczniowie a sprawdzian trzeba dostować do ich możliwości.
teraz właśnei skończyłam przygotowywać materiały na jutro. aha no i kciuki za jutro

Grudnióweczka przykro mi ale nie pomogę. podejrzewają że to z hormonów umieszczanych w drobiu, czy dlaczego tego nie można jesc? mam nadzieje ze bedzei wszystko dobrzeo

Blanka to wysoki musi być Filipek. Fajnie to musi wygladać

u mnie jak zapytam czy chce siuku albo kupke to mówi "ta" i idzie po nocnik do łazienki, ale łazienka musi byc otwarta i tak taszczy ten nocnik do pokoju, ale zwykle nic tam nie zrobi bo nie ma cierpliwości żeby na nim posiedzieć

Kasia ładne zdjęcie, jacy opatuleni:), ale fakt ze dzisiaj tak zmarzłam a pani w przedszkolu kazala dzieci lżej ubierać bo juz cieplo sie robi a oni w grubych czapkach,,ale jak tu lżej ubrac jak tak zimno. co do mowy to u nas kiepsko. kilka sylab i rózne krzyki

Tina jaki szkrab wpatrzony w obiektyw:)
 
Dona w medycynie spoko, po 8 już załatwiłam i z medycznego punktu widzenia podobno nie ma przeciwwskazań żebym kontynuowała robienie "kariery";)


Kasia Julka nie mówi dużo: mama, tata, baba, pa, da (daj), ta (tak), e (nie)


Blanka moja Julka też mogłaby nie wychodzić z wanienki - chlapanie też uwielbia;)
 
No to sie uspokoilam:-) juz myslalam,ze Arek tylko ze zwierzaczkami sie dogada w przyszłości, bo ciagle mruczy, warczy, piszczy i mowi: "o! O!" :p
No i mama, tata, baba tez mowi. Ale jego slowo klucz to "am" :)
 
Kasia , Tina piękne foto :);-)

Filipciowi buziak się nie zamyka ale to jest atkie gadanie po swojemu , mama , eee -to znaczy nie :) jak np pytam chcesz pić a on główką kręci i mowi eee to znaczy ze nie ! :) Mowi mało choć bardzo duzo rozumie :)))

Dona czy ja wiem czy wysoki? ubieramy się w rozm 86, kurteczkę ma 92 ale to H&M to mi ie zdaje rozmiaróke zawsze ma ciut inną :)

U Filipa z kąpielą sprawa wygląda tak ze kiedyś "tylko "płakał , histeryzował jak już zabierałam go z wody... Teraz od pewnego czasu jest na etapie wymuszania kilka razy na dzień ...rozpina body (jak jest bez spodenek) sciaga pieluche czasem bierze recznik ale nie zawsze i idzie... i tu sie zaczyna cyrk tak jak np dziś ...15minut po kapieli znów szedł do łazienki ;-) Sięgac do klamki umie kilka dni, dostawał juz wczesniej ale dopiero niedawno na to wpadł :)

Dona życzę Ci abyś "wkręciła " sie na dobre w pracy :)

Dobrej nocki niech bejbusie spią do bialego rana bez pobudek :)
 
Dzień dobry :)
Tina, malutka śliczna! :)
Leżę sobie obok śpiącej Lenki i cieszę się tą chwilą.
Jak pomyślę, że niebawem poranki będą w innym tempie, to dostaję gęsiej skórki :/
Zmykam dalej czytać książkę.
Miłego dnia :)
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :)

Siva ile godz dziennie bedziesz w pracy? :) Naciesz się ostatkami wolności i luzu;-)

Ja zaprowadziłam Nataniela, oczywiscie Filip płakał przykro mu było ze wychodzimy a on biedak zostaje :( Zupa się gotuje , dzis nic nie sprzatam , poobijam się a co :)

Miłego dnia !
 
Hej:) my dzis sajgon w domu mamy, bo maz nagrywa swoje plyty z zestawami cwiczen dla swoich podopiecznych z zajec... Przemeblowania zeby wszystko sie pomiescilo-maty,pilki,itd... Potem bedzie trzeba sprzatac,a maz do pracy na 13 jedzie...

Milego dnia!
 
reklama
Blanka, trudno powiedzieć ile godzin będę w pracy, bo mam zadaniowy tryb no i przemieszczam się autem pomiędzy spotkaniami. Teoretycznie 7, bo przysługuje mi przerwa na karmienie. No ale to teoria, bo sam dojazd do i z Olsztyna do mnie do domu to już 7 godzin, a gdzie jeszcze 3 spotkania po 1,5 h każde... wiem, że łatwo nie będzie.
Ale ja bardzo lubię swoją pracę i myślę, że to sobie tak ogarnę, żeby było dobrze ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry