Hej!
U nas Maciuś ma początki zapalenia krtani i tchawicy

ale pani doktor wypożyczyła nam to urządzenie do inhalacji na "n" i mamy nadzieję, że uda się to opanować bez antybiotyku (Maciek ma tylko brzydki kaszel, bez gorączki i katarku, itp.)
w ogóle to im więcej czytam o antybiotykach, tym bardziej upewniam się w przekonaniu, że powinny być stosowane tylko w ostateczności. Dziewczyny uważajcie na lekarzy, którzy bez zastanowienia wypisują je na każde przeziębienie!
Dona - a dziękuję za nieprzespane noce

na razie na szczęście nie jest aż tak źle
Kasia - super, że mężowi tak idzie
siva - ale fajne zdjęcia
kto pisał o solarium? dołączam się, byłam ze 2 razy w życiu i więcej nie dam się zamknąć w tej obrzydliwej tubie
życzymy zdrowia wszystkim chorowitkom!
aaaaa, słuchajcie, co dajecie dzieciom na śniadania/kolacje? chciałabym młodemu trochę urozmaicić, bo u nas zwykle pieczywo z jajkiem albo jakimś serkiem typu bieluch lub grani, nie mam pomysłu na coś innego zdrowego (parówki odpadają bo ich nie uznaję, kaszki mleczne też nie bo nie chcę dawać młodemu nic na mm, zresztą kaszkę Holle z owocami jada na drugie śniadanie). Co jeszcze można dać?