reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Dzięki kochane, mnie też coś dopadło i mam tydzień czasu by wyzdrowieć bo w czwartek mam mieć operację... No nic, leżę już w łóżku i może troszkę odeśpię to wstawanie przed 6;)

Miałam Wam jeszcze pisać, że Julcia mnie normalnie nokautuje za każdym razem jak wracam z pracy, bo jak tylko mnie zobaczy to momentalnie ma zaszklone oczka, zaczyna tak delikatnie szlochać a jak ją wezmę na ręce to potrafi się we mnie wtulić z całej siły i nawet się nie rusza przy tym tak jakby się bała że ją wypuszczę - a mnie to tak wzrusza za każdym razem że nawet na myśl by mi nie przyszło by ją odłożyć, kochana moja:) I niby to małe dziecko a dobrze wie że mamy długo nie było... To ja uciekam, dobranoc:)
 
jaguś- zdrowiejcie!! co to za operacja? ten zaległy pęcherzyk żółciowy dopiero??

moja Julitka też mnie tak wita. Rano jadę starszą odwieźć do szkoły i jakieś zakupy podstawowe. nie ma mnie 30-40 minut, w tym czasie ona ogląda z dziadkami tv (wściekła na to jestem, że przez 40 minut gapią się z nią w telewizor)ale jak tylko wrócę to pędzi do mnie szybko i woła MAMA!! już nawet TV nieważny wtedy :-)
 
Hej!

U nas Maciuś ma początki zapalenia krtani i tchawicy :( ale pani doktor wypożyczyła nam to urządzenie do inhalacji na "n" i mamy nadzieję, że uda się to opanować bez antybiotyku (Maciek ma tylko brzydki kaszel, bez gorączki i katarku, itp.)

w ogóle to im więcej czytam o antybiotykach, tym bardziej upewniam się w przekonaniu, że powinny być stosowane tylko w ostateczności. Dziewczyny uważajcie na lekarzy, którzy bez zastanowienia wypisują je na każde przeziębienie!

Dona - a dziękuję za nieprzespane noce :p na razie na szczęście nie jest aż tak źle

Kasia - super, że mężowi tak idzie :)

siva - ale fajne zdjęcia

kto pisał o solarium? dołączam się, byłam ze 2 razy w życiu i więcej nie dam się zamknąć w tej obrzydliwej tubie

życzymy zdrowia wszystkim chorowitkom!



aaaaa, słuchajcie, co dajecie dzieciom na śniadania/kolacje? chciałabym młodemu trochę urozmaicić, bo u nas zwykle pieczywo z jajkiem albo jakimś serkiem typu bieluch lub grani, nie mam pomysłu na coś innego zdrowego (parówki odpadają bo ich nie uznaję, kaszki mleczne też nie bo nie chcę dawać młodemu nic na mm, zresztą kaszkę Holle z owocami jada na drugie śniadanie). Co jeszcze można dać?
 
Minka jak nie parowki to moze kielbase ? O rana ze skory ?
Owsianka moze ? Moj zjada na kozim mleku ale rano.. nie je kolacji tylko kozie mleko na noc wypija.
Nie wiem moze tunczyk z jajkiem ..taka pasta. Kanapkiz makresa, wedlina, serem. Nie wiem sama ;)

Dzieki dziewczyny za fluidki ;) czuje sie ok. Skurczy brak. Mam tort na 8.03 i narazie nic nie przyjmuje..zobaczymy jak sytuacja sie rozwinie ;) ogolnie czuje sie ok .. choc pafrzr na siebie nie moge.. co chwile jakies syfki mi wyskakuja na twarzy... i plamy. Po nocach nia mi sie erotyki hahaa.
Zaczynam juz czuc dzidziusia dzis kilma razy poczulam cos hehe.

Co do organizacni to u mnie jej brak ostatnio i zle mi z tym.. m dzis posprzatal i poprasowal i popral..bo dom przeze mnie zarasta syfem.

Wszystkich chorowitkom zdrowka zycze.

Zmykam spac . Do nastelngo ;)
 
Dzien dobry :)

Malinka zdrowia dla was :)

My na sniadanie jemy np jogurcik z nestle , za jakis czas owoce :) Albo kupuje te gotowe kaszki z bananem i morelą czy bananem i jablkiem . to jest w tej tubce wyciskanej z kubusia :) jajecznice na maselku, buleczka z osełką i wędlinką ,

U nas tyle dobrze,że co Fifi dostanie to lubi :)Teraz jego hit na obiad to pulpety w sosie własnym , wcieram tylko warzywa i ciutke zaprawiam mąką ... zjada z takim smakiem;-)

Miłego dnia !
 
reklama
Witajcie
Lenka właśnie zasypia przy cucusiu. Za chwilę będę mogła wybiec na trening ;)
Malinka - zdrówka dla Was!
My na śniadanie jemy albo kaszkę na wodzie z owocami, albo owsianke z owocem albo chlebek z serkiem kozim, czasem jajecznice albo chlebek z dżemem 100% owoców, albo z Bieluchem.
Zmykam na razie.
Miłego dnia :)
Aaa dziś trzeci dzień po mmr - odpukać nic się nie dzieje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry