jagus_87
Fanka BB :)
Akuku właśnie tak robię, z tą różnicą że absolutnie nie ma opcji by wypiła te elektrolity - na widok strzykawki aż zaciska usta a z kubka jak dorosły pije już dobre kilka miesięcy więc nie robi to na niej wrażenia
Pozostaje nam się nawadniać normalnymi płynami i tak też robimy, od piersi też jej nie odstawiam bo jak dojdzie do osłabienia to będzie jeszcze gorzej... Podaję jej węgiel w syropie i już tych kup jest mniej. Za to dziecko moje kochane sprzedało mi to paskudztwo, bo dziś ja cały dzień chodzę wypluta i męczy mnie tak jak i ją, więc wiem co biedna czuła...
Oj moja Julka też w każdą dziurę by wlazła i wszystkie szafki przejrzała, dlatego na każdą szafkę będącą w zasięgu jej rąk i na każdą szufladę założyłam zabezpieczenia, a że na szczęście każde pomieszczenie mogę zamknąć to z tego korzystam
Bramkę mamy tylko na schodach i ona jakoś nie robi na Julce wrażenia póki jest zamknięta, a jak się ją otworzy to wiadomo, od razu atakuje schody
Oj moja Julka też w każdą dziurę by wlazła i wszystkie szafki przejrzała, dlatego na każdą szafkę będącą w zasięgu jej rąk i na każdą szufladę założyłam zabezpieczenia, a że na szczęście każde pomieszczenie mogę zamknąć to z tego korzystam