Nie można bo złe moce, to ludzie urok rzucą, jak niechrzczone to zachoruje i masa jest tych ludowych madrosci. U nas panuje taki zwyczaj, że dzieci bardzo wczesnie sie chrzci. Ja chrzcilam jak maly mial miesiac. Po porodzie nie doszlam nawet jeszcze do siebie. Moja mama mnie chrzcila jak mialam tydzien. Oatatnio siostra cioteczna w 2,5 tyg po CC. Teraz bedę chrzcila gdzies w marcu. Pewnie mnie zagadaja, ale ja tam sie nie przejmuje