Dziewczyny nie moge spac,mala mi kaszle.jak sie obudzilam o 1 tak nie moge zasnac a tu rano pobudka o 5.30, nie wiem jak w pracy bede funkcjonowac.jestem zla,bo mala tyle co wyszla z kaszlu i znowu.
wczoraj przygotowalam mojemu kombinezon rano do ubrania dla malej to spakowal go w siatke do opiekunki a malej zalozyl cieniutka ortalionowa kurteczke i na 100 proc.bez czapki.sam ubierze sie w zimowa kurtke i zapnie pod szyje,ale mala w letnim stroju i na efekty nie trzeba dlugo czekac. Wlasnie kupilam zimowa kurtke porzadna ciepla jak mu ciezko kombinezon ubrac i ciekawe jakie teraz argumenty beda.ale jestem cieta, wybaczcie.ale to zawsze ja odstawialam dzieci i zawsze rano byly cieplo ubrane i mnie krew zalewa jak nie moge miec zadnego wplywu na to,ale potem cala noc nie moge spac bo dzieci kaszla.ratuuunkuuuuu!!!!!
Fifka kurcze ale sie porobilo, mam jakies przeczucie,ze Adrianek sie niedlugo urodzi lub urodzil.wybaczcie szczerosc, po prostu tak czuje.choc trzymam kciuki i modle sie,by jeszcze posiedzial. Ale ten 32 tydzien to nie jest zle to juz wlasciwie 8 miesiac wiec poradzi sobie,nie martwcie sie,jestem pewna,ze bedzie dobrze, choc wzruszylam sie po przeczytaniu wiadomosci od Fifki.kochana trzymaj sie!!!