• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
czesc!

po pierwsze!

Fifka - trzymamy za Was kciuki bardzo, bardzo. Myślami z Wami cały czas, wytrzymaj chłopie w maminym brzuchu jak najdłużej, proszę!!!!!!!!

Miejskibandyta - jedziesz do szpitala Ty! koniec i kropka, trza Cię sprawdzić!

wygląda na to, ze problemy zaczynają się po 31-tym tygodniu....nie lekceważcie ich, dziewczęta wszystkie!!!!

Anisen - mam nadzieję, że szybko sie te problemy wyjaśnię, wiem ja coś o tym, oj wiem....pozdrów od nas dzidziulę i rodziców!

Ania - gratulacje ciociu:)

Milusia - jak dobrze, zę ktoś też je tyle co ja:)


eeee, mi sie nic a nic forum nie zmieniło...wybranym się zmienia czy jak?
 
Vinga dzięki za wiadomości .
O matulu. nie fajnie bardzo. No ja widziałam taką sytuacje jak leżałam w szpitalu z Kingą. Niestety to jest bardzo bardzo poważna sytuacja i zazwyczaj konczy sie porodem w ciągu kilku dni :( .
Pomódlmy sie zeby malec dał sobie i mamie wiecej czasu i poczekał choć ze 3 tygodnie. Cuda są , teraz na niego czekamy.

Ja odzyskałam laptopa, biedniejsza o 150 zł za klawiaturę i jakąś częśc. Dobrze, że tylko tyle. Dzis mam cięzko bo J na budowie do 12, potem w laborze do 24 a ja dzis bez niani. Ale dam radę. Leje , ze spaceru i tak były by nici. Obiad zamówie w martino bo z wczorajszego nic nie zostało. I bede przykładnie nic nie robic bo sama mam teraz stracha jak diabli.
Jak to dobrze ze moje łobuzy śpią do 7. 30 to mam czas by rano chwycić pierwszy oddech zanim wstaną :))
 
Fifkaa stale kciuki i modlitwa za Was,trzymajcie się

Wiecie aż mnie ściska w dołku jak to czytam i slysze,kurcze to juz tak blisko jest ale jeszcze za wcześnie...

Dona dzieki za info,kurcze żeby wytrzymala Fifka i malutki jak najdłużej się tylko da.


Normalnie slAbo mi sie robi jak pomysle,co teraz przezywa...
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny czy nie da sie jakos wyciszyc skurczy uspokoic jezeli jest juz rozwarcie to to postepowac musi to jest juz nieuniknionie ??? Ja sobie nie wyobrazam tego ...
 
Pustiszi robia napewno co moga,nie wiadomo co by było gdyby żadnych leków nie brała,oby było wszytko dobrze,dobrze że pojechała do tego szpitala.
Kurcze siedzi mi to w głowie.
Ja też sobie tego nie wyobrażam,wiem że nie powinnysmy popadać w panike itp,musi być dobrze,ale wiecie boje się,bo w sumie ciaża jest wysoko,kazdy dzień jest ważny bardzo,ale zawsze są juz wieksze szanse dla maluszka,mimo to bardzo się boję.
 
Z pewnoscia sie da wyciszyc jesli nie sa jeszcze takie mocne I regularne. Do tego tona lekow I czesto sie udaje... Tylko ja sie boje czy fifka nie czekala za dlugo z tym szpitalem... ;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry