reklama

Styczeń 2015

Laydeek, alecta dzieki

Sylwi oooo nieeee... mieszkalam na 9pietrze w poznaniu. Nawet jak wychodzilam na dwor to mialam depresje. Miedzy wiezowcami czulam sie jak w klatce. Aaaa!!! Na sama mysl mi zle :-P

Ewi ja mam prace gdzie nikt z dnia na dzien mnie nie zwolni. Tez balam sie kredytu, ale nasz pierwszy kredyt hipoteczny to czysta inwestycja. Kupilismy mieszkanie na wynajem i poniewaz ske legalnie rozliczamy to biorac kredyt na mieszkanie dla nas bank nie widzial tamtego kredytu tylko wieksze zarobki dzieki niemu. Inaczej bysmy nie dostali ;-) auto tez wolelismy tanie i stare a bez kredytu. Raczej nie lubimy pozyczek rat itp ale kredyty na ktorych zarabiamy nam sie podobaja ;-)

Doggi ja w ogrodzie tez nienawidze. Moja babcia za to kocha i uwielbia ale juz ma 78lat i problemy ze zdrowiem wiec kiepsko...

Kasiek ja mam kredyt na mieszkanie na 30 :-P ale bez tego mieszkalabym nie wiem gdzie :-P
 
reklama
Agulqa robiłam z brzoskwiniami. Wycisnęłam je porządnie i poukładałam na formie a potem zalałam masą serową. Pod brzoskwiniami ser był ciut mokry, ale ogólnie patrząc było ok :-)

Brrr ale zmarzłam
 
Agulqa ja mialam na 22, ale 6lat juz splacam:) O to zostalo mi jeszcze 16lat:p Wow fajowo wyszlo wam z tym pierwszym kredytem!

Oglaszam ze tort bezowy ktory kupilam jest paskudny. Sam krem! Bezy troche do ozdoby na gorze:/ A kiedys jadlam taki rewelacyjny!
 
Robicie takiego smaka na placek, że po prostu poszłabym teraz do Intermarche po kawałek, ale dla Mikołaja już za późno bo kolacja, myć i spać.
My też kredytowcy ale inaczej nigdy byśmy się od rodziców nie wyprowadzili. Sprawy były już na ostrzu noża bo się dogadać nie mogliśmy, starzy się we wszystko wtrącali i takie tam. Za gotówkę to chyba nigdy nie byłoby nas stać. Ale mieszkamy na niskim parterze, mamy duży balkon z wyjściem na trawę. Raczej i tak nie korzystamy. Za to wokoło osiedle dość zielone, a do rodziców blisko by posiedzieć na podwórku.

Zrobiło się tak zimno z dnia na dzień, że jestem po prostu w szoku :szok:

Trzymajcie kciuki bo moja mądra promotorka miała się do dzisiaj odezwać, a jakoś się nie odzywa. Jadę do niej jutro, ciekawe co mi powie. Chciałam chociaż wiedzieć, czy mogę drukować czy nie.
 
McPearl &&&&

Moja kolezanka dzwoni ze jej siorka w szpitalu. A to 30tc! Zaczela sie juz akcja porodowa, starają sie jeszcze ją 3tygodnie 'podtrzymac'. Pierwszą ciaze na lajcie przebiegala a w tej ciągle cos. Kurde jak u mnie.
 
reklama
agulqa, my oboje z mężem "domowi", więc rozumiemy się pod tym względem :-D A na pieczenie się przygotuj, ja mam zdjęcia przepisów na telefonie i robię wszystko krok po kroku :-D

alecta
, absolutnie sobie tym głowy nie zaprzątaj!!! To nie Twoja sprawa, że w przedszkolu nie ma rady rodziców, Ty jesteś w ciąży i masz inne zmartwienia, niż ganianie rodziców za składką! Ja się wymigałam z trójki klasowej właśnie ze względu na ciążę ;-)

Ewi, dobre marzenia nie są złe! :-D

femme, ja się dzisiaj śliniłam na wystawę ciast w sklepie, ale jakoś na nic mnie ochota nie naszła :eek:

McPearl, juz zaciskam kciuki!!!


Sałatka grecka wygrała z czekoladą, uff, może mniej w dupsko pójdzie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry