Heh dobrze, że Nikson tego nie słyszy, bo by jeszcze bardziej w górę urosła, ale dziękuję w jej imieniu :-)
Nulini u nas nie ma trójki, bo to prywatne przedszkole więc nie było takiej potrzeby, bo imprezami zajmuje się zawsze pani dyr.
Tylko później w takich przypadkach jest problem, bo nie ma kto się tym zająć.
W ogóle nie wiem jak ma to wyglądać, bo wygląda na to, że oficjalnego pożegnania nie będzie to ja mam później odprowadzając dzieciaki sama jak te kwiaty dawać, że od wszystkich.
Przecież u nas rodzice wbiegaja i wybiegaja z tego przedszkola, bo każdy do pracy się spieszy, część dzieciaków już od 6:30 jest, bo rodzice do pracy do Rzeszowa dojeżdżają to co ja bym miała od rana koczować na tych ludzi?
Poza tym wydaje mi się, że powinno wyjść to z inicjatywy pani dyr skoro ona się wszystkimi wydarzeniami zajmuje.