reklama

Styczeń 2015

Nulini dobry film "wykapany ojciec" z T sikalismy ze śmiechu :P poza tym z dramatów czy tam obyczajowych z emmą Stone czy jak jej tam o czarnych gospodyniach domowych
 
reklama
Doggi, sęk w tym, że sama nie wiem, na co mam ochotę, na pewno nie na komedię, raczej na jakiś film akcji albo thriller, ale też nie wiem, czy chce mi się oglądać coś nowego, czy wybrać coś z klasyków z Jasonem moim ukochanym albo może "Jestem bogiem"... Chodzi za mną jeszcze "3 metry nad niebem", ale to nie dziś ;-)
 
Alecta, Twoje dzieciaczki sa bardzo podobne do Ciebie, no I do siebue nawzajem. A Twoj maz super!

Ja w sumie zawsze wiedzialam, ze chcialabym miec pierwsze dxiecko OK 30, no I tak wyszlo, zreszta zycie samo mi sie tak potocxylo, ze wczesniej sie nie dalo nawet jakbym chciala. Ja sie dosyc mlodo wynioslam od rodzicow I nie wyobrazam sobie mieszkanie z nimi, z rodzicami mojego tez nie. Tak wiec sila rzeczy musielusmy sobie ulizyc zycie tak, zebys my mogli mieszkac sami, a chec posiadania dzuecka prxyszla z czasem.

Nulini, ja mam troche tak samo jak Ty. Zwlaszcza po oststnich miesiacach odkad tapatoligiczna ridzina zamiesxkala pod nami, ten ich dzieciak jest jakis dziwny I do tego bardzo glosny.
 
McPearl mówię to samo! Ten nasz kraj durnymi prawami się rządzi!


A ja właśnie zrobiłam sobie kolacje, Ola Swoją juz zjadła. Idę do stołu siadam i prxybiega ta skubana mała i woła "a co tam masz mamusiu?" no to mówię że ona swoją kolacje zjadła i teraz kolej na mnie,no to ola "okej okej a mogę tylko spróbować?" no yo mówię że pewnie że może, no i tyle widziałam mojej kolacji i tak jest z każdym posiłkiem, tylko śniadanie w tyg zjadam sama od początku do końca (no chyba ze T wcześniej wstaje to tez zawsze "a co tu masz?")
Kto to widział żebym JA dzieliła się MOIM jedzeniem?!
 
Hehe ja to się śmieję, że u nas w domu tylko mąż zjada to co jego (pilnuje skubaniec i twardy jest), bo z mojego talerza to na podział idzie. Nadrabiam gdy śpią :-D
 
Niektóre obce dzieciaki też mnie drażnią, ale już nie tak bardzo jak kiedyś heh.

U nas Tymek zawsze przychodzi do mnie i mówi "mamuśki am" no i tyle z mojego jedzenia.
Nikola od zawsze była niejadek więc ją nawet jej własny talerz średnio interesuje :-P
 
reklama
McPearl w maju Ł pojechał na poligon na 2 tyg, a dzieciaki w tym czasie ospę złapały... Ja świeżo po zrobieniu testu rozłożyłam się chwilę później i wtedy strasznie nasz kraj przeklinałam, bo nie dość, że nie miał mi kto pomóc to jeszcze w pracy problem,że dziećmi muszę się zająć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry