reklama

Styczeń 2015

mcpearl mój gin sam podsunął mi pomysł z cytrynką;) Czasu nie pamiętam.

agulqa ja robię z takiej włoskiej książki na całą tą blachę 'piekarnikową': 0,5kg mąki krupczatki, 40g drożdży (pół kostki) lub suszonych, szklanka ciepłej wody, łyżka soli, 0,5 łyżki cukru i 3łyżki oliwy. Drożdże mieszam z cukrem, wodą i 4 łyżkami mąki - odstawiam na 10min. Do mąki dodaję sól, rozczyn drożdżowy, zagniatam dodając stopniowo wodę i oliwę. Potem wkładam do garnka i przykrywam ścierką i odstawiam na 15min-0,5.godz.

goferek nie pomogę, bo ja w państwówce więc zawsze wsio mam na czas. Tylko nie wiem od czego to zależy, że w jednym miesiącu 100zł więcej, a w drugim 100zł mniej:D
 
reklama
Doggi, no ja akurat nie uważam, że lepiej by zachorowało małe dziecko niż dorosły. W przypadku dzieci choroby postępują o wiele szybciej, np. rotawirusy czy zapalenie płuc. o wiele łatwiej o ciężkie przypadki i powikłania. Dlatego te szczepienia wykonuje się u bardzo małych dzieciaczków, bo wtedy ich organizmy same się nie potrafią jeszcze bronić. A jeżeli dziecko przebywa wśród innych dzieci/ludzi od wczesnych miesięcy to ryzyko zachorowania jest większe. Ale oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania.
 
Nie potrafią się bronić, ale przecież na tym polega sens szczepienia, że podaje się wirusy (żywe bądź nie) i organizm musi się bronić - wytworzyć przeciwciała. I o ile w normalnych warunkach broni się przed może jedną chorobą, tak w sztucznych musi przed kilkoma.
Nie ma co się przekonywać bo i tak każdy odpowiada za swoje dziecko i musi sam podjąć decyzję, której skutki poniesie :tak:

Emilchen Ignorowane i zapomniane Fakty o Szczepieniach można zacząć czytać tu - są źródła do artykułów i badań co lubię, bo nie jest to jakiś artykuł jakiegoś pana dr bez źródeł.


Co do ciasta na pizzę (jakoś ominęłam temat;p ) mąż zachwala ciasto z naszego wątku, przepis Bady chyba :-D Więc jak robię to z tego przepisu.

Ja dziś strasznie rozkojarzona. Ciąża mi na mózg pada albo nie wiem co jest grane :confused:
 
Ostatnia edycja:
Suseł Twoje dziecko - Twoja decyzja nam nic do tego.
Tylko tak jak Jeżyk napisała - Nina kiedyś to będzie musiała odchorować, bo szczepionki nie chronią na całe życie, a ja jako matka prędzej ze stresu bym osiwiała kiedy moja dorosła córka złapałaby ospe będąc w ciąży niż jak złapała ja mając 4,5 roku.
Oczywiście Wam tego nie życzę w żaden sposób.
Moje wszystkie dzieciaki maja tylko obowiązkowe i Maryśka nie będzie wyjątkiem.

Dżizas straszne skurcze mnie dzisiaj łapią.
Najgorsze jest to, że jutro Ł ma służbę i jestem sama z dzieciakami cały dzień :(
Od rana pojedziemy do Lidla wiec mam nadzieję, że tez dzień jakoś zleci.
Tylko się wkurzę jak okaże się, że na marne 20 km pojechałam :P
 
reklama
agulqa, ja właśnie mam nadzieję, że mąż mi pracy nie zmieni do lutego, bo teraz pół dnia w domu siedzi to akurat miałabym czas dla siebie :-D

femme, ja od razu po porodzie składam wniosek o becikowe i rodzinne, bo już się załapiemy :tak:

Megami, o, właśnie wyjęłaś mi z ust opinię o tych szczepionkach :-D


Tosia miała rok, jak poszła na 4 miesiące do żłobka, później 2,5 roku, jak poszła do przedszkola, ale niczym dodatkowym jej nie szczepiłam, ani na rota, ani na pneumo, ani na meningo, ani na ospę. Dla mnie to tylko obciążanie organizmu i niepotrzebny stres dla dziecka ;-)

Poza tym nasz alergolog jak mantrę powtarza, że każde dziecko się musi wychorować, czy to prędzej czy później, a czasem lepiej prędzej (w przedszkolu), bo do szkoły już pójdzie z jakąś odpornością i nie będzie lekcji opuszczać.
Cieszę się, że Młoda ma ospę za sobą, przeszła ją szybko i bezboleśnie.
Rotawirusów nigdy nie przechodziliśmy, zwykłe jelitówki owszem, ale bez powikłań.
Chorowała nam dużo i często w zeszłym roku, w tym już zdecydowanie mniej.


No, urodzinowy serniczek gotowy, składniki na pizzę przygotowane, tylko ciasto później zrobię (u mnie na styczniu 2011 laska wrzucała przepis na ciasto jak z Pizzy Hut i jestem mu wierna, bo zawsze wychodzi BOSKIE!!!).

Dziękuję Kochane za cudowne życzenia :* :* :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry