reklama

Styczeń 2015

Taaak u nas to samo Ola ryczy i woła wtedy "mamo ale to jest strasznie ciężka praca" i wtedy krew mnie zalewa bo pewnie jak cis trzeba zrobić to lepiej żeby to stara zrobiła choć nigdy nic za nią nie robię. A teraz jakiś kryzys przechodzi i się uwstecznia rysuje po meblach, wszystko wkłada do buzi ciećka się, nie wiem czy oba tak reaguje ze będzie dzidziuś czy co jej się poprzewracało w tej małej wrednej główce

No tu Nikola też się mi uwstecznia.
Najbardziej mnie wkurza jak zaczyna mówić jak małe dziecko np "Nikusia lubić płatki" i strasznie się przy tym pieści.
Na razie zajęła się malowaniem...ciekawe jak długo będzie ją to interesowało.
Ehhh jak ja bym chciała żeby ona spać poszła chociaż na godzinkę:sorry2:
 
reklama
Megami dzięki, poczytam o tych pneumo i meningo ;-) ospy, grypy, rrota jakoś się nie boję

A ja chodzę dzisiaj i ciągle coś jem, no wciąż jestem głodna!!! Najgorsze, że nic specjalnego w domu nie mam, zjadłabym coś dobrego, jakąś dobrą sałatkę mmm
 
Agulqa ja paliłam przed ciążą.
Rzuciłam jak zaczęliśmy się starać o Manie.
Oj są chwile, że strasznie mi tego brakuje, ale mimo, że mam fajki w domu to będąc w ciąży mam wewnętrzną blokadę i choćby się waliło i paliło to fajki nie tknę :P
 
To ja nie pale gdzieś od 4ech dobrych lat jak nie więcej a tu wczoraj siedzę sobie i taka mnie naszła chęć na papierosa ze aż uwierzyć nie mogłam bo ani razu nie miałam tak czy w ciąży czy bez a tu nagle siedziałam i wyobrażałam dobie siebie z fajka to było dziiiiwne ;)


Emilchen ja w ogóle głodu nie czuję cały czas chodzę objedzona mimo że mało co jem
 
Nie ma co się szarpać o szczepienia. Temat rzeka i w dodatku najczęściej są tylko 2 bieguny - za i przeciw. Ja do szczepień dodatkowych podchodzę jak z wszystkimi innymi rzeczami. Jak mi lekarka Mikołaja karze kupić dany probiotyk to mam ją gdzieś. Ona dostaje za to bonifikaty i wolę mu kupić probiotyk w czekoladzie bo chętnie to je i się nie męczę z podaniem proszku, bo mi tego brać nie chce. W naszej szkole jest dziecko z autyzmem poszczepiennym. Szczepię ile muszę. Każdy chce jak najlepiej chronić swoje dziecko i robi to jak najlepiej potrafi. Ja dam mniej, inny da więcej i mnie to nie przeszkadza.
 
McPearl święte słowa i co do wczytywania się też, bo kurcze teraz znaleźć porządny artykuł który nie będzie przez żadną stronę sponsorowany graniczy z cudem. I działa mi to na nerwy strasznie bo tak ze wszystkim jest. Zamiast skupić się na dobrze dla dzieci to firmy skupiają się na kampaniach reklamowych i tworzeniu sponsorowanych artykułów ehhhh
 
reklama
Doggi no właśnie też dotychczas tak miałam, nawet pisałam, że ciągle mi ciężko na żołądku, ale dziś jakaś odmiana! Jem i w ogóle nie czuję, że jem. :szok:

McPearl z tym autyzmem jest tak, że pierwsze objawy (zwłaszcza regres mowy) pojawiają się ok. 18 mż, a wtedy chyba podaje się jakąś szczepionkę i ludzie ją kojarzą jako przyczynę autyzmu. Taki zbieg okoliczności. Chociaż w przypadku autystyków faktycznie układ nerwowy jest słabszy (powteirdzają to badania mózgu i neuroprzekaźników) i takie czynniki typu jakaś choroba zakaźna czy właśnie szczepienie może przeciążyć UN i doprowadzić do pojawienia się objawów autyzmu, ale bezpośrednią przyczyną raczej nie są szczepienia. Moim zdaniem nie można nazwać autyzmu poszczepiennym, bo nie da się udowodnić, że autyzm ma jedną przyczynę, to cały czas zagadkowe zaburzenie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry