Doggi dzieki ;*
Co do glukozy pamietaj o cytrynie. Ja wcisnelam pol wiec dalam rade
Kasiek nie masz pojecia jaka radosc mnie ogarnela!:-)
Ewi meble do sypialni mamy zamowione. Maks 14 maja byc niby.
Do salonu czyli stol i krzesla jeszcze nie. Czekamy na jakis zastrzyk gotowkowy.
A do gabinetu Ł wezmie od sis z pokoju chyba bo chce sobie zmienic.
A tam akurat i kolor i ilosc beda pasowaly wiec spoko.
Niestety ratami, ale to i tak dla mnie lepsze niz mieszkanie z kims :-)
Doggi niezle przedszkole.
I wez tu poslij dziecko, albo dziw sie ze tak sie zachowuje :-\
Nulini my tak mielismy w poznaniu.
Tez nikt nie mieszkal syf jak szlag. Mimo ze wlasciciel niby daien wcxesniej sprzatal.
Jak sie pozniej okazalo byl psikac czyms na robale bo bylu karaluchy.
Szkoda ze wczesniej nie powiedzial o tym
Co do snu, tak wiem. Tesciowa powiedziala ze sie sprawdzaja i mamy pamietac

Wiec mi pewnie nic sie nie przysni
Pierwsza noc na swoim



Ogolnie czuje sie jak na obozie pod namiotem

Spanie na materacu.
Nie mamy cieplej wody bo bojler niepodlaczony.
Gotujemy sobie wode do mycia na gazie

Jutro juz chyba podlaczymy.
Ale to nie zmienia faktu ze jest cudownei :-)