• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

masz kupić w aptece,ale jak postępować później to powinien powiedzieć Ci lekarz,bo ja np.mogłam wypic w domu,a większość dziewczyn dopiero w przychodni po pierwszym pobraniu krwi
 
reklama
Sylwi różnie z tą glukozą, w lab ci powiedzą czy masz przynieść czy nie ja dostałam na miejscu i to dopiero po oznaczeniu na czczo i dopiero dostałam do picia potem krew po godzinie i po następnej. Ale przy tym powiedzieli mi ze absolutnie nie mogę nic jeść, pić ani chodzić bo chodząc wynik bedzie sfałszowany bo się cukier szybkiej rozkłada.





Jezyk nie po omdleniu nie trzeba drugi raz pić ;) ale samo wypicie to naprawdę nie kłopot przynajmniej glodnA nie jestem :P
 
Witam z rana.
Niestety nie dam rady nadrobić weekendowych zaległości.
Goście nasi właśnie pojechali.
Ogólnie weekend mieliśmy bardzo intensywny.
W sobotę byliśmy w Przemyślu, a wczoraj w Rzeszowie gdzie odwiedziliśmy Muzeum Dobranocek i trasę podziemną.
Nogi w tyłek mi wchodziły, ale fajnie było.
Za to wczoraj wieczorem najpierw zaczęła mnie boleć głowa, a później gardło.
Głowa bolała mnie jeszcze całą noc i boli do tej pory.
Gardło zawalone i w ogóle masakrycznie się czuję.
Eh glukoza mnie też w tym tygodniu czeka, bo w poniedziałek wizyta u gina.
 
Sylwi zadzwon do labolatorium. U mnie mają wiec nie kupuje. A sąsiadka nalezy do innego i musiala kupic w aptece i na miejscu w labolatorium Pani jej rozrobila.

Bada ja mam dwa kwadratowe. W Askocie 3/4 takich:) Kapturek na rogu. Dziecko kladziesz i masz dwa duze boki (skrzydla) do zawiniecia. Wiesz pod ukosem. Ciezko wytlumaczyc. Potem jak dziecko starsze tez fajna sprawa. Zakladam kaptur na glowe i wyciągam z wanny. Mloda sie otula i wyciera:)

Alecta zdrowka!

Doggi wspolczuje omdlenia! Przynajmniej juz po:)
 
Mam i miałam tylko ręczniki kwadratowe z kapturkiem w rogu. Najlepsze są takie z termofrotki.
Ja za chwilę idę do gina dowiem się jakie mam wyniki po glukozie. Nie zemdlałam po wypiciu bo siedziałam przy otwartm oknie.
W sobote w Auchanie podeszłam do kasy dla ciężarnych i kasjerka od razu zajela sie moim koszem. Baby w kolejce wściekłe a najbardziej jeden dziad. Ja sie nie tłumaczylam zostawiłam ta przyjemnosc kasjerce.
 
Doggi, ty to masz przeżycia w tej ciąży.
U nas do badania trzeba sobie glukozę kupić. Moja jeszcze na mnie czeka w łazience. Pójdę jak się trochę ogarnę. Dziś już trochę lepiej, choć nie wiem czy mi na gardło nie pójdzie. Zrobiłam syrop z imbirem i czekam aż się przegryzie.
Ręczniki też mam kwadratowe ale takie 100x100. Mniejszych nie lubię jak 75...
agulqua, gratki dzisiejszej nocki. Wiem co to znaczy. Przechodziliśmy to 2 lata temu. Tylko, że ja po pierwszej nocy byłam załamana. Lodówka wkurzała dziwnym trzeszczeniem, było słychać jak sąsiad sika w nocy, śniadanie jedliśmy na kawałku wyciętym z blatu i postawionym na 2 taboretach. Ale później było już dobrze. Prędzej czy później z matką byśmy się razem w domu pozabijały i wyprowadzka to była najsensowniejsza decyzja.
 
Witam, miłego dnia.

Okropna mgła, może później się poprawi pogoda....

Bada, rzeczywiście, beznadziejne te ręczniki, to już lepszy normalny. Też mam kwadratowe, gdzie kapturek jest w jednym z rogów.
Widzę w biedrze też mają być inhalatory.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry