Dzień dobry :-)
Kurde pełnia jest czy co?

Spać nie mogłam, tzn usnąć. Chyba za dużo myślenia miałam.
Nulini mi się nic jeść więcej nie chce, czasem mam dni gdzie apetyt dopisuje ale teraz np. siedzę i męczę śniadanie....
Bada ja na słodkie muszę mieć "fazę" wtedy zjem a tak to patrzę z ukosa ;-)
Z lekami też nie pomogę bo oprócz moich na nadciśnienie i tarczycę to nawet apapu w ciąży nie wzięłam , szok normalnie aż
Lay kto wie , może miałaś sen proroczy i się sprawdzi?
Ja jestem dobra, bo nadal nie wiem gdzie i jak chcę rodzić.... Artykuł sobie przeczytam za chwilkę. Mój gin ogólnie jest za porodami sn. Jak z nim o tym gadałam to mówie no ale wie Pan, że tak spytam ale po porodzie sn to jak tam z podwoziem?

A on mi na to no co? No jest większy luz i nieraz trzeba zreperowac

Myślałam ,że padne. Szczery facet nie ma co
Agulqa tak ja mam swojego lekarza w bydg :-) Dla mnie w inie nie ma lekarza kompetentnego, wszyscy na jedno kopyto, rutyniarze ze słabym sprzętem w większości. Jeden był spoko ale sam się bał moją ciążę prowadzić po naszych przejściach.
Mam nadzieję , że mój zrobi mi na paciorkowca na następnej wizycie będzie akurat 34+4 i jedziemy wyjątkowo wczesną porą więc może.... Już teraz się na wizycie o to pytałam to wspominał coś o 37 tyg, ale chłopa przycisne
Agulqa jak rodzić w inie to byle nie trafić na "lekarkę" p. Tamarę. A numer do fajnej położnej z ina mam jakby co ;-)