Kubuś jest ostatnio nawet nad aktywny .Rusza się bardzo często i bardzo mocno daje o sobie znać. Dzisiaj już przechodzi samego siebie. Ma może 15 minutowe przerwy, a tak cały czas brzuch, aż faluje. Jeszcze po telefonie od mojej mamy, która jak zwykle zdenerwowała mnie już pierwszym zdaniem, myślałam, że mi Kuba zaraz przez pępek wyjdzie. Już mnie dzisiaj wszystko boli tak mocno wariuje w brzuszku. Ale tak jak Agulqa wspomniała, gdybym teraz przez dłuższy czas go nie czuła też miałabym schizy, że coś się dzieje nie tak.