reklama

Styczeń 2015

reklama
Witam się jeszcze świątecznie :-)
Strasznie ciężkie te święta, dziś gościliśmy rodziców i teściów, wczoraj u rodziców na obiedzie, u teściów na śniadaniu. Wigilie dwie :sorry:
A ja już nie wiem sama, czy to poród się zbliża, czy jedzenie daje w kość... Ale ciężko mi niesamowicie :blink:
Dziś złożyliśmy wózek, na żywo podoba mi się bardziej, niż na zdjęciach :tak: Już nie mogę się doczekać spacerków...
Też już chcę urodzić, ale bardziej chcę poczekać do 2015r., wszyscy mówią, że brzuch mam jeszcze wysoko, a ja mam nadzieję, że to nie wyznacznik terminu porodu :eek:
 
Mommy ja niby 3 dziecko,ale sama sie nad tym zastanawiam,czy jakby się zaczęło to bym wiedziała :-p najlepiej jak chlusną wody,bo tego nie da się przeoczyć:-D ja w obu przypadkach do szpitala jechałam po terminie ,bo nic mi nie było,tz. przy drugim coś tam pomalutku się rozkręcało

Unita mam tak samo brzuch ciązy,boli ,twardy cały czas i nie wiadomo,czy przez jedzenie czy to juz poród coraz blizej
 
Ostatnia edycja:
Bada tez bym wolała żeby chlusnelo i wszystko jasne wtedy a tak to nie wiadomo o co chodzi.

Unita mi niby opadł juz dawno wiec myślę,że to żaden z wyznacznikow porodu....Noo chwal się tym wózkiem zesz!!;)
 
Ja właśnie skończyłam pakować torby, mężowi wtłukuję ostatnie wiadomości do głowy i jutro wyruszam do szpitala. Co zdecydują, to się okaże, ale kazali się stawić, to się słucham.

Przy poprzedniej ciąży czop odszedł mi na sali przedporodowej. Przyszedł lekarz, wsadził łapę i orzekł, że właśnie odszedł czop ;) Nie wiem jak wyglądał, bo zaraz zabrali mnie na cc i jakoś nie było okazji się przyglądać niczemu.
A teraz jakiś tydzień temu wypadł taki niewielki kawałek czegoś zbitego, takiej galaretki, a potem już nic, tylko strasznie gęsta wydzielina.
 
Ooo tak, gorzej jakby mi chlusnęło na zakupach , w samochodzie albo w łóżku i wszystko mokre :-D Ja od razu mam wizję przemokniętego materaca :szok:

Koniec ze świątecznym żarciem. Rzygam już nim :eek: dobiłam się dzisiaj do końca. Jutro sprzątanie lodówki. Idę się kąpać i masaż robimy. Ja już poniedziałkiem żyję ;-)
 
Pochwalę się wam zrobionym tortem dla Mikołaja. Tylko nie wiem jak będzie smakował bo pierwszy raz robiłam. WP_20141226_001.jpg
 

Załączniki

  • WP_20141226_001.jpg
    WP_20141226_001.jpg
    23 KB · Wyświetleń: 75
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry