reklama

Styczeń 2015

Akt odbierasz w mieście w którym się dziecko urodziło, bo tam szpital wysyła. Jak kilka urzędów to w tym pod który szpital przypisany. Od ręki wydają
 
reklama
Megami ale to można odebrać 2 dni po porodzie (albo małż w tym sam dniu co by mnie odbierał ze szpitala) już ten akt czy to za wcześnie będzie? Wiecie bo ja wszystko musze już za wczasu wiedzieć ;-)
 
U nas mąż odbierał akt w tym samym dniu co nas ze szpitala.
Papiery dal mu szpital i z tym jechał do USC. Nie musiał mieć aktu malzenstwa tylko mój i swój dowód.
 
Ostatnia edycja:
Laydeek daje rade
Nie leci meeega mocno ze mnie, brzuch tez juz podczas karmienia nie boli
Tyle ze szwy troszke ciagna
Ale mysle ze narzekac nie moge
No i cycki tez juz wygoilam wiec jest ok :-)

Ja moge sie podzielic, ale wiem ze gdybym byla przed porodem jeszcze to nie chcialabym czytac :-P

Sprite wlasnie pytalismy czy mozemy nawet za godzinw bo ł wraca do ina z tata ale powoedzieli ze bez wypisu nie moge wyjsc
Suma sumarum czekalismy do po 13 :-\

Alecta u mnie tez nic takiwgo nie ma
Jedynie mrozone pizze z "marketu" :-P

Femme ja popekalam
Ale gadalam z polozna co porod odbierala
I ona mowi ze moje pekniecie to pikus
Zalozyli mi 3szwy i jest delikatnie
A przy nacieciu musza mocno to zrobic i naciecie jest na wiecej warstw skory

Dagi mi wlasnie polozna powiedziala ze lepiej popekac
I w sumie ciesze sie ze nie nacieli :-)

Indi ja rodzilam w wigilie i moze dlatego bylo tak spoko bo personel mowil ludzkim glosem :-D


Ja w karcie ciazy nie mam zadnycn wynikow bo gin nie wpisywal
Wzielam wszystkie wyniki ze soba i sprawdzali je podczas przyjecia

Ufff nadrobilam
Jestem dumna z mojego syna
W ogole nie plakal wychodzac ze szpitala i w drodze do domu
Pokoik mu sie chyba podoba bo calkiem spokojny jest w nim
Ja zmeczona na maksa
O 18 myslalam ze jest 22 :-P
Zaraz ide sie kapac i spac bo jutro ł nie ma od 8 do 19 wiec ciezki dzien przede mna
 
reklama
Agulqa super, że już w domu, a z Robsonem sobie na luzaku poradzisz :tak::tak:

Przeziębiłam się !!! Drapie mnie w gardle i w nosie i rano wstałam ze stanem podgorączkowym ... yh oby się żadne cholerstwo groźniejsze na koneic nie przypałętało:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry