Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Agulqa Ł wymiata!
A przy tekście o zabie na lisciu prawie wyplulam śniadanie
Kurde Nikola ma kaszel.
ZNOWU!
Normalnie nie mam już siły.
Musze Ł napisać żeby kupił sól fizjologiczną w aptece, bo się skończyła i nie mam z czym mucosolvanu rozrobić do inhalacji.
Ja również pragnę wam złożyć jak najserdeczniejsze życzenia noworoczne. Oby ten Nowy Rok 2015 był lepszy od poprzedniego, by obfitował w same dobre wieści, by nasze nienarodzone dzieciaczki szczęśliwie i szybko się urodziły, a urodzone dobrze się chowały Happy New Year!!!
Ja także życzę Wam aby nadchodzący rok był lepszy od mijającego, a musi być lepszy bo pojawią się na świecie maleństwa, albo już się pojawiły ;-)Spełnienia marzeń i wszystkiego co najlepsze dla Was! :-)
Agulqa kup w aptece wodę morską dla dzieci (nie ma takiego odrzutu przy psiknieciu) albo możesz też po kropelce soli fizjologicznej do noska wpuszczać.
To nie koniecznie musi być taki przeziębieniowy katar, moje dzieciaki pamiętam, że też miały.
Laski Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.
Samych zdrowych dzidziusiów.
No i dziś zaciskamy nogi
Chociaż nie zdziwiłabym się jakby któryś dzidziuś zdecydował się dzisiaj wyjść
Dzień dobry porannie! Mój Młody wstał dzisiaj o 4 rano, więc dla mnie to już prawie pół dniówki
Mysza - witam i łączę się z Tobą w bólu. Mnie też od 3 miesięcy męczy hemoroid, pieszczotliwie nazywany rudolfem. :/
Dzisiaj prawdopodobnie będzie jedno dzieciątko sylwestrowe, ale czekam na wieści ze szpitala, więc na razie nie mówię kto, dopóki nie mam zgody.
Zaciskajcie dziewczyny nogi jeszcze przez 13 godzin i rodzimy w nowym, 2015 roku! Wszystkiego dobrego dla Was i Maluchów (tych w brzuchach i tych już poza).
U nas masakra Nina mi się pochorowala całą noc walczyłam z temperatura bo ciągle koło 40stopni było do tego nad ranem jak zaczęła jej się krew z nosa lac to nie mogłam tego ogarnąć :-/ na szczęście już po lekarzu dostała porządne leki na zbicie i czekamy na poprawę mam nadzieję że zaraz uda nam się trochę przespać... No i że będzie lepiej bo jak nie od jutra antybiotyk... Piękne przywitanie nowego roku -_- dodam że ona choruje od święta i akurat teraz...
Trochę was poczytałam ale nie bede każdej odpisywać, trzymam & & & za wszystkie które są jedną nogą na porodowce i chcą urodzić w 2015 żeby się udało ;-)