Indi
Fanka BB :)
Nulini, mam nadzieje ze w pracy sie jakos rozwiaze. Ja juz sie nauczylam, ze problem w pracy traktuje ze stoickim spokojem, ja juz mialam takie kazdy tutaj ze skobczylo sie na nicnych wizytach w szpitalu, peiblemami z sercem itp wiec teraz tylko odluczam dni do macuerzynskiego I juz tu nie wracam. Nulini, jakos to bedzie. Czasami zgrzyty w pracy piwiduja, ze many mitywacje zeby znalezc cos lepsze go. A masz niech CIE nie wpuenia, wyslij go raczej po cos dobrego DLA Ciebie, niech Ci dogadza 
