Ladydeek też tak reaguje. Będzie dobrze, czasem przecież musi poboleć, co się rozciąga

Mnie nic nie boli, nic nie czuje i to mnie wkurza!
Ewi ja jechałam 700km do Władysławowa w 5 miesiącu ciąży jak było akurat -20C (koniec stycznia). Było cudnie, bo biało, bajecznie. Ale jak ciąża zagrożona to lepiej mieć opinię lekarza. A co do drugiego to coś w tym jest! Moi znajomi starali się 10 lat w końcu odpuścili, złożyli papiery adopcyjne. Już mieli 70% rzeczy pozałatwiane, a tu ciążą! Potem od razu druga i mają dwóch chłopców

I to nie tylko u nich taki przypadek.
aguś wyrazy współczucia, bardzo mi przykro, wiem że cierpisz, bo przeszłam coś takiego w 9tc. Z tym, że nie miałam żadnych skurczy. Po prostu po usg od razu narkoza i zabieg. U mnie odkleiła się kosmówka. Miałam niedobór kwasu foliowego (nie brałam, bo ciąży nie planowałam). Na pewno niedługo uda się i wszystko będzie dobrze! Mi lekarz kazał czekać 6 mies. i wtedy od razu udało się
aob taka wakacyjna miłość stała się prawdziwą

Fajowo!
aza obczaiłam temat, bo moja przyszła bratowa z Sycowa

A więc Stradomia fajna woda czysta, piasek ale patelnia - zero drzew, cienia. Poleca Nysę, jezioro nyskie. 45min. drogi. Rewelacyjne duże jezioro, plaża, pełno atrakcji dla małych i większych dzieci, las, cień itd. A z najbliższych to poleca Jelcz Laskowice, bo byli niedawno i też plaża
Zrobiłam tartę kalafiorową
