Bada lez i odpoczywaj poki mozesz ;-)
Kasiekz zgadzam sie co do moskitiery. Ł juz wie ze na nowe jak pojdziemy to pierwsze co to moskitiery kupimy ;-)
Nieobecna moi rodzice 300zl zaplacili za moskitiere otiwerana jak drzwi na okno balkonowe, co wy za ceny macie?;-) nie martw sie, my odmalujemy sciany jak wejdziwmy na nowe, rzucimy materaz i tez bedziwmy jak studenci ;-) nie wiem skad na wszyyko kase znajdziemy....
Mcpearl po co ogladasz takie *******y?
Doggi to jak nie dostal to mu sprzedaj kopa ;-)
Bada mialam w poznaniu te moskitiery na rzepy i ciagle to go*wno sie odklejalo.
Nieobecna ze na wesele to rozumiem, ale do kosciola bez dziecka? Troche juz przegiecie moim zdaniem...
U nas poki co nie szykuje sie zadne wesele, no chyba ze nasze
Ewi moj tata jak gotuje to tez od razu dla calego wojska ;-)
Nulini rozumiem, komary uprzykrzaja nam zycie a co dopiero dzieciom. A gdzie te moskitiery kupiliscie??
Bada moj jak ostatnio mnie zobaczyl na wizycie to powiedzial ze cieszy sie ze przyszlam bo teraz znaczycze juz bedziw z gorki jak dotrwalismy. I faktycznie poki co jest ok, pamietal mnie i ze szpitala i z poprzednich wizyy jeszcze z krwiakiem
Perelka nieduzo. Myslalam ze to ok 300zl kosztuje. Ja bym chciala posluchac, nawet u gina nie slyszalam :-(
Jezyk ja tez facetow bedw nawolywac na chrzestnych ;-) a co do rodziny ja uwazam ze partner i dziecko najwazniejsi, rodzice owszem ale nie na codzien, nie do wspolnego zycia i tak samo rodzenstwo, babcia spoko, reszta moze nie istniec ;-)