Ja idę 19-go. To tak w miarę 5-6 tydzień będzie, więc powinno być przynajmniej wiadomo czy jest wszystko dobrze. Na razie walczę z bólami brzuszka od 2 tyg. pojawiającymi się co jakiś czas...tak jak dziewczyny pisały, ciągnięcie jak na @. I spodni już nie mogę dopiąć, hehe. W szoku byłam, że od razu tak mi wybiło. Jednak inaczej niż w pierwszej ciąży jest :-)