reklama

Styczeń 2015

Uff puzzle poukładane, gry zaliczone i takim sposobem chłopaki nie dali mi pospac. Ale chociaż się nasmialismy, bo młodszy gra przekomicznie, wszystko komentuje:)
 
reklama
AZA, jezyk, kasiekz, dziękuję, dziękuję :-D

Doggi, zabiłaś mnie :-D:-D:-D

jezyk, z kurczakiem obsmażonym w kosteczkę, fioletową fasolką, zielonym ogórkiem, kukurydzą, kapustą pekińską i żółtym serem :-D Na ostrrrrro :-D


Uff, zrobione, można odpocząć :-D
A sosem czosnkowym się obeżrę tak, że mąż się nie zbliży :-D
 
podziwiam Was za te gotowanie! :baffled::baffled: ja jeszcze nie doszłam do siebie, wciąż wszystko mi śmierdzi, a najbardziej kuchnia :wściekła/y:

poranne nudności/wymioty nadal trwają, ale z doświadczenia wiem, że takowe nawet do 5 miesiąca mogą się ciągnąć. choć w tej ciąży męczy mnie też wieczorami. zapach mydła powoduje automatyczny odruch wymiotny :-(.

mam nadzieję, że już wkrótce wrócę do mojej ulubionej kuchni i wreszcie będę mogła zrobić normalny obiad i piec ciasta, które teraz byłyby cudowne ze względu na owoce, które można kupić! :rolleyes2:
 
Nulini najlepszego z okazji rocznicy ;-)

Jezyk fajny rodziny dzień mieliście :-)


A ja zjadłam kawałek pizzy i to z kebabem i sosami :-o postęp jakiś :-D

Przegladalismy z K imiona dla dziewczynki masakra jakie imiona są :-D :-D i nadal pojęcia nie mamy co wybrać w razie czego :-P
 
jezyk, kładę na naeśniora farsz, posypuję żółtym serem, składam na pół, do mikrofali, żeby ser roztopić, później polewam sosem czosnkowym i keczupem i jem :-D

sprite, ja czasem chciałabym, żeby mnie od żarcia odrzucało, a nie, że mogę żreć wszystko bez opamiętania...

femme, kebab, nie mów mi o kebabie, bo ciągle bym jadła...
 
W ciąży z Tosią McDonald's i KFC codziennie, a teraz... Ech... Nawet czasem sobie wchodzę na strony pooglądać, czy nabiorę ochoty i nic, zupełnie nic!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry