reklama

Styczeń 2015

Sprite przepeaszam ze pytam ale co znaczy mieszkanie czynszowe ze spoldzielni ze sprzedac nie mozna? Ja cale zycie w domku mieszkalam, od lutego dopiero staram sie zrozumiec o co kaman w blokach ;-)
 
reklama
Agulqa wode pij :tak:
jezyk się zawsze bałam spróbować tego w karmelu :-D:-D może Tymkowi dziś mały wezmę, to sobie podjem od niego ... ja najbardziej kocham i prze uwielbiam popcorn maślany (mega niezdrowy i syfiasty z microfali) :baffled:
 
Agulqa, w sensie na umowę najmu ze spółdzielni. nie mamy aktu własności. a dlaczego? dlatego, że moje pierwsze mieszkanie zostało mi przydzielone na komisji socjalnej w ówczesnym zakładzie pracy. dostałam wtedy kawalerkę w starym budownictwie za śmieszną opłatę czynszową, więc przyjęłam i nawet się tam nie wprowadziłam tylko czekałam na lepszą okazję. po jakimś czasie znalazło się mieszkanie (też kawalerka, ale w bloku z lat 80) po zmarłym lokatorze-pustostan. złożyłam dokumenty na komisję zamian i z racji małego zainteresowania tym mieszkaniem (36 metrów) udało się zamienić. mieszkaliśmy tam 3 lat, ale jak młody miał rok, to trzeba było zacząć rozglądać się za czymś większym, więc porozwoziliśmy namiary po innych spółdzielniach i znalazł się facet na 3 pokojowym zadłużony na około 10 tys., który chciał się zamienić na mniejsze z mniejszymi opłatami. dodatkowo był inwalidą, więc zależało mu uciec z 4 piętra na parter. spłaciliśmy jego zadłużenie, więc mamy teraz większe mieszkanie bez kredytu, ale za to póki co bez możliwości sprzedaży.
 
Ostatnia edycja:
nieobecna, bada, jezyk, ech, zazdroszczę... Mój mąż to takie dwie lewe ręce, raczej do remontów się nie nadaje, a szkoda, bo kupę kasy można na tym oszczędzić... No ale cóż...

Indi, trzymajcie się!!!

femme, będzie dobrze! Tylko weź sobie jakieś cukierasy do podgryzania i wodę :-D

jezyk, jeszcze Ople są bardzo tanie, ale benzyny, bo diesle to w każdej marce się w tysiącach liczy za naprawy :baffled:

femme, ja gospodyni dobra, ale mąż dupa nie majsterkowicz :-D

agulqa, nie, to ja dostałam japonki, bo mi pies zeżarł :-D A jaki macie silnik, 1.8 czy 2.0?

Doggi, a u mnie leje :baffled:

sprite
, ja mam takie schizy z pożarem, mieszkamy na parterze, ale w oknach kraty i jakby się od drzwi zajęło, to po nas...


Robię tort kokosowy z migdałami :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry