reklama

Styczeń 2015

Fajnie że się udało.

Ja mam dwie dziewczynki i wszyscy z otoczenia pytają czy chcemy chłopca. Tak jakby to było takie ważne. Irytuje mnie to.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam z rana.

Ja nie miałam problemów z logowaniem, ale nie pokazywało mi, że są nowe posty. Dopiero, gdy kliknęłam na temat.

Karpanna, ja chodzę na nfz. Miałam na początku 2 usg, na którym mierzyła długość dziecka, potem prenatalne, a ostatnio na wizycie tylko zerknęła, żeby zmierzyć tętno, bez mierzenia itd. Ale w poprzednich ciążach u innej gin też tylko 3 usg na ciążę (przynajmniej miałam fotki, a teraz nie mam :angry: ). U mnie to samo z pytaniami. Już w poprzedniej wszyscy życzyli i przepowiadali chłopca (jak widać im nie wyszło) ;)
 
Doggi, a Timberlake nie koncertował jakoś niedawno w Polsce? Czemu na koncert nie pojechałaś? :-D

alecta,
a co się będziesz wysilać! Olewaj pracę już powoli, po co CI nerwy przed urlopem :-D

AZA, matko, współczuję pobudki... Chociaż mnie też już niedługo to czeka, jak pielgrzymi zaczną wyć od 6 rano pod oknami :baffled:

karpanna, ja chodzę na NFZ i do tej pory miałam wizyty co 2 tygodnie, teraz czekam aż 3 tygodnie, ale USG mam na każdej wizycie, bo USG ma w gabinecie. Tylko że ja właśnie takiego gina szukałam, który będzie często USG robić... A że robi na odwal się to inna sprawa :dry:
U mnie też zewsząd presja na syna, no bo córkę już mamy...

Megami, ja teraz też nie mam fot od gina :wściekła/y: A nie, mam jedną, a na drugiej kompletnie nic nie widać :angry: Ale za to po prenatalnych dostałam aż 8 (za 200zł :-p)! :-D
 
Witam
Ja wczoraj tez miałam problemy z BB ale na szczęście widzę, że nie tylko ja, bo nie ma dużo nadrabiania :)

My wczoraj na wieczór tak kolo 20 pojrchalismy nad jeziorko, ale woda boska, aż się nie chciało wychodzić.

Nulini- kciuki zaciśnięte.

I w ogóle trzymam kciuki za wszystkie wizyty, za swoja też :)
 
Witam porannie i upalnie :) Ja wstaje o 7 codziennie bo praca ale dziś sobie pozwoliłam na małe spóźnienie bo szef na wakacjach wiec 2 tygodnie luzu ;)

Ja co prawda chodzę prywatnie ale jak na pierwszej wizycie byłam na nfz to mi od razu zapowiedziano ze będą tylko 3 usg. I dlatego miedzy innymi zrezygnowałam bo pierwsze chciała mi lekarka zrobić po 14 tygodniu :szok:.


A poza tym mam od kilku dni jakieś takie nerwy na ludzi, wnerwiają mnie niektórzy znajomi a teściowa to za każdym spotkaniem bije rekordy. Wczoraj wypaliła że dziecko do roku nie powinno chodzić bo krzywi kregosłup a jak jej syn mial 9 miesięcy i w głębokim wózku chcial siadać to go na siłe kładła bo kregosłup....
 
Ja mam wizyty co 4 tygodnie. Też USG miałam w 13 tyg a teraz gdzieś dopiero w 20. Nie idę na dodatkowe, no chyba, że coś by się działo, ale mam nadzieje, że nie będzie. A i co wizytę jest słuchanie serduszka przez brzuch.
 
Hej Laski, dawno nie miałam tak fatalnego dnia jak wczoraj.


Wieczorem pojechaliśmy z Mężem i Młodym na plac zabaw. Teściu pracuje jako kierownik ośrodka dla biednych dzieciaków i jest teraz z nimi na koloniach w Zakopanem. No i telefon - Teściu jest w szpitalu, prawdopodobnie coś z wątrobą. Mąż więc zabrał Teściową i pojechali do Zakopanego a ja w tym czasie sama w domu, dziecko w wannie i zaczęłam plamić (żywą krwią). Na szczęście było tego niewiele, teraz nic się nie dzieje. Po 12 zadzwonię do mojej położnej i zapytam czy mam przychejać do lekarza. Ale stres jest. :(


Na nfz przysługują tylko 3 USG, chyba, że coś się dzieje, wtedy więcej (ale to już decyzja lekarza).


Ojj, co ja bym dała by pospać chociaż do tej 7.. Wczoraj Młodego położyłam o 21.30 i wstał.. jak zwykle przed 6! :/


Zbieram się na spacer, dobrego dnia!
 
reklama
groszq, uwielbiam, jak ktoś sadzi takie farmazony, że dziecko "coś powinno" :wściekła/y: Organizm sam wie, kiedy na coś jest gotowy!

nieobecna, może daruj sobie spacer i poczekaj, co powie położna... Matko, ale przeżycia, współczuję...


Kciuki za dzisiejsze wizyty!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry