reklama

Styczeń 2015

Nulini, trzymam kciuki.
Nieobecna, uważaj na siebie
kapranna, co kraj to obyczaj., Najczęściej na NFZ są 3 USG, ale to i tak zależy od lekarza. Osobiście chodzę prywatnie i zawsze jestem kompleksowo przebadana. W tej kwestii to akurat wolę wyłożyć i się nie stresować. USG co 4 tygodnie.

Te upały mnie wykończą. Jak robi sie gorąco to dostaję takich zadyszek, że to nieporozumienie. Kawa...
 
reklama
co do zlosci to mnie tez nosi. Ł zbiera ciernie ;) ale jego mamie dzis tez sie oberwalo, bo chodzi i krzyczy ze on nic nie robi, ale ona mu raz powie i za chwile sama to robi. wiec ja opieprzylam ze w pznaniu robil, tylko ze mamusie i babcie go nie wyreczaly. czekam jak na zbawienie na to mieszkanie bo osiwieje!!!! :P

jeszcze sie pochwale, Ł dzis jechal do Torunia na szkolenie i prosil bym z nim pojechala bo czas itp a za autobus zaplaci tyle co za paliwo wyjdzie. wiec ja sie postawilam, powiedzialam ze nie bede 3h w upale na niego czekac w miescie obcym. ile moge sama nad rzeka siedziec w takie upaly miedzy 12 a 15.... troszke pomarudzil, ale mu powiedzialam, że moze w koncu na prawko sie wybierze jak go autobusy zaczna wkurzac :D hihi taka zolza ze mnie.

no i mam the sims 3 i chyba smigam grac ;)
 
Ostatnia edycja:
Mój lekarz też robi usg za każdym razem, a chodzę na nfz (chociaż po szpitalnych przejściach poszłam do niego i powiedziałam, że będę przychodziła prywatnie, bo on ma wielkie kolejki..., ale się nie zgodził i chodzę na nfz, terminy się znajdują).
Oj dziewczyny... ja to też mam jakieś humorki, mężowi to współczuję :tak: Wczoraj cały dzień byłam happy, a wieczorem jedno słowo nie tak i już do końca dnia się nie odzywałam. Mąż pytał, czy coś zrobił nie tak lub czy coś się stało, że w jednej sekundzie posmutniałam, a mi głupio było się przyznać, że taka błahostka rozwaliła mi humor i tak poszliśmy spać w oziębłej atmosferze :zawstydzona/y:
Nieobecna, wszystko będzie dobrze, dla świętego spokoju skonsultuj się z lekarzem.
 
A mam do was takie pytanie...któraś z was ma może już upławy z piersi? U mnie to już trwa kilka tygodni, trochę wcześnie. Sutki też mnie bolą. Myślałam, że już to przejdzie z I trymestrem...
 
McPearl mi tak widocznie nic nie leci ale suty bolą i wieczorem widzę zawsze takie zaschniete jakby mleko/siara tam na szczycie skąd mleko płynie wiec tez cis jakby się sączy. Ale mija tesciowa mówiła ze ona od 4-5iesiaca w każdej ciąży dosłownie sikala z cyckow pokarmem
 
Mcpearl- ja nie mam. Z tego co sobie przypominał to w poprzednich ciazach miałam dopiero pod koniec.

Z tego co pamiętam z Mikołajem tez miałam wcześnie ale chyba nie aż tak.
Doggi, dobrze wiedzieć. Ja to może nie aż tak, ale ślady na bieliźnie pozostają. Może przynajmniej tak jak z misiem nie będzie problemów z karmieniem :)
 
reklama
Dziewczyny kurcze ciągle łapie się na tym, że wydaje mi się, że dopiero początek ciąży i jak sobie uzmyslowie że to już 16 tydzień to nie mogę uwierzyć. Wam też czas tak jakoś szybko mija?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry