Ewi gratuluję córeczki. Dobrze, że się ujawniła teraz a nie przy porodzie
Alecta jednak dzieci zawsze powiedzą co widzą. Moje końcówki też już proszą o fryzjera. Od kiedy farbuję włosy to niszczą się w niesamowitym tempie. Ale jakoś trzeba siwiznę pokryć
Indi wiadomo, że są sprawy ważniejsze niż forum. Powodzenia w szukaniu domku
[FONT="]
Kasiekz[/FONT][FONT="] trochę nieodpowiedzialne to ze strony znajomych. Ciekawe, czy pozwoliliby jeździć na rolkach u siebie w mieszkaniu. Oberwać drzwi od szafki też nie jest tak prosto, nawet w tych najtańszych. Chyba jednak lepiej wynajmować obcym, wtedy ma się inne spojrzenie na to wszystko[/FONT]
Muszę się pochwalić znowu. Tym razem całą noc Domi przespała bez butli. Co prawda często się przebudzała, ale nawet nie wstawałam za każdym razem. Kręciła się, mruczała ale jakoś zasypiała.
Ale się cieszę, bo staram się z nią jak najwięcej pracować i nauczyć przed narodzinami rodzeństwa. Dlatego mamy w planie odpieluchowanie, spanie całą noc, wchodzenie i schodzenie po schodach z 4 piętra. Nawet jak się nie uda to będę wiedziała, że próbowałam.